sobota, 5 maja 2012

Zayn:*

Poczułaś pocałunki na swojej szyi.
T:Zayn..co ty robisz?-zapytałaś spoglądając na chłopaka
Z:No co, nie chcesz tego?-nie przestawał cię całował
Odpychając go powiedziałaś.
T:Jesteśmy przecież przyjaciółmi.
Przestał.Wróciliście do oglądania filmu.Po chwili zaczął cię przytulać.Nic z tym nie robiłaś.Lubisz kiedy to robi.Zaczął karmić cię jedzeniem.To było dziwne.
T:Zayn!
Na twój krzyk przestał i udał, że to jedzenie było dla niego.Czułaś się nieswojo.Nigdy się tak nie zachowywał.Jednak nie poddawał się.
Poczułaś, że chce chwycić twoją dłoń.Odsunełaś ją.Zrobiłaś to z niechęcią.Czułaś coś do Zayn'a, ale nie chciałaś zespuć waszej przyjaźni.
Przysunął się do ciebie.Zaczął pieścić delikatnie twoje ciało.Opuszkami palców jeździł po twoich udach, brzuchu, szyi, dochodził do policzków.Podniecało cię to.
T:Ej..-odsunęłaś się-Zayn zachowujesz się jakoś inaczej.
Chłopak w końcu nie wytrzymał.Na skutek twojego zachowania wstał nerwowo.
Z:Kurde![T.I]Od początku chce ci powiedzieć, że jesteś dla mnie najważniejsza, że mi na tobie zależy.Kocham Cię!-zaakcentował te ostatnie dwa słowa.
Ty ze zdziwienia zrobiłaś wielkie oczy.Nie spodziewałaś się, że TE słowa padną z jego ust w kierunku twojej osoby.Zayn zmieszał się tym zachowaniem.Zgłupiał.Nie wiedział co robić.Oboje milczeliście patrząc sobie w oczy.Nagle Zayn odwrócił się i wybiegł z twojego domu.Chciałaś go zatrzymać, ale nie udało ci się.Byłaś zdziwiona ale też zachwycona.Przed chwilą chłopak który nie jest ci obojętny, wyznał ci miłość.
Kiedy już się otrząsnełaś zadzwoniłaś do Zayn'a.Nie odbierał.Robiłaś to kilka razy, ale zawsze odpowiadało ci to samo, poczta.Przez całą noc próbowałaś się z nim skontaktować.Niestety bez skutku.Następny dzień wyglądał tak samo.Telefon towarzyszył ci bez ustanku.Nie rozumiałaś"Najpierw wyznał mi miłość a teraz się  nie odzywa".
Wieczorem usłyszałaś dzwonek do drzwi.Z nadzieją, że to Zayn pobiegłaś otworzyć.Twoim oczom ukazał się Harry.
H:Co ty mu zrobiłaś!?-zapytał oburzony, wpychając ci się do domu
T:Ja?Nic!To on się nie odzywa-tłumaczyłaś się
H:Nic!?To czemu wczoraj wrócił pijany, a dziś cały dzień siedzi w pokoju zamknięty i nie odzywa się do nas?
T:Co?-krzyknęłaś z niedowierzaniem
"Głupia!Czemu nie pojechałaś do niego!Byłaś tak zajęta rozmyślaniem i czekaniem aż tylko się odezwie, że nie pomyślałaś o tym wogóle!"-powtarzałaś sobie w myślach
H:Mówił nam wczoraj, ze po spotkaniu z tobą, wszystko się zmieni.No i zmieniło się.Załamał się!Co ty zrobiłaś?
T:Zawieź mnie do niego, szybko-krzyknęłaś w strone loczka proszącym głosem
Harry spełnił twoje życzenie.Za parę minut byliście w domu chłopaków.Jedyne czego teraz chciałaś to zobaczyć jego.Wbiegłaś do domu.Za plecami słyszałaś powitania chłopaków. ale ty nawet się nie odezwałaś, szybkim krokiem zmierzałaś do pokoju Zayn'a.Chwyciłaś za klamkę.Drzwi zamknięte.
T:Zayn!Otwórz!-krzyczałaś w strone drzwi
Odpowiadała ci cisza.
T:Zayn!Proszę.
Harry zdążył za ten czas wejść na góre.
H:On się nie odzywa od rana.
T:Że co?-krzyknęłaś do Harry'ego
Odwróciłaś się do drzwi.Wystraszyłaś się.
T:Zayn, otwórz.Odezwij się.Proszę!
Bałaś się o niego.Nie wiedziałaś co zrobić.Krzyczałaś.Prosiłaś.Waliłaś w drzwi.Szarpałaś za klamkę.Najstraszniejsze myśli pojawiały ci się w głowie.Nadal krzyczałaś.Chciałaś już wyważyć drzwi, kiedy Zayn ruszył klamką.Otworzył drzwi nie spoglądając na ciebie.Usiadł na łóżku.Usiadłaś obok niego.Nie patrzył na ciebie.Chwyciłaś jego ręke.
T:Zayn, czemu się nie odzywałeś?Martwiłam się-nadal milczał-Zayn, proszę popatrz na mnie!
Spokojnie obrócił się w twoją strone.
T:Też cię kocham.
Chłopak spojrzał ci w oczy i zapytał.
Z:Co?To czemu tak zareagowałaś?
T:Zaskoczyłeś mnie.Nie spodziewałam sie tego.
Po chwili Zayn powiedział.
Z:Kocham Cię
T:Ja ciebie też!
Wasze usta spotkały się, a ty byłaś i jesteś najszczęśliwszą dziewczyną na świecie.

7 komentarzy:

  1. Fajny! ; )
    Zapraszam do mnie: http://imaginy-one-direction-fans.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten na dole to nie zayn , :* .
    Tak tylko mówię , a IMAGIN ZAJEBISTY !!!!!! <3 Kochaam

    OdpowiedzUsuń
  3. Postać na dole to nie Zayn tylko chłopak, który jest bardzo do niego podobny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz serio czy żartujesz

      Usuń