niedziela, 6 maja 2012

Niall:*

Tego wieczoru spacerowałaś po londyjskich ulicach.Poszłaś do Mc-donald'u.Odchodziłaś już od lady z shake'iem, kiedy chłopak w kapturze i z okularami wpadł na ciebie wylewając napój.
Ch:Oj.Przepraszaj, naprawdę nie chciałem.
T:Spoko.Przecież nic się nie stało-powiedziałaś uśmiechając się do niego
Ch:Może kupie Ci drugiego w ramach rekompensaty?
Odpowiedziałaś"dziękuje" i razem siedzieliście już przy ladzie.Podczas czekania na zamówienie rozmawialiście.Dogadywaliście się bardzo dobrze.Chłopak odebrał zamówienie i powiedział.
Ch:Musze już leciec.Jeszcze raz przepraszam za shake-uśmiechnał się słodko
T:Ok.Pa-na pożegnanie mocno cię przytulił.
Bardzo spodobał ci się jego zapach.
Następnego dnia poszłaś na podpisywanie płyty One Direction w twoim mieście.Czekałaś bardzo długo, aż w końcu doszłaś.Kiedy byłaś przy nich Niall popatrzył na ciebie pytająco tak jakby się zdziwił, ale zarazem tak jakbyście się już znali.Gdy podeszłaś do niego słodko się uśmiechnął. Poprosiłaś o zdjęcie.Bez problemu się zgodził.Kiedy się ustawiliście, poczułaś ten zapach.Pomyślałaś"Znam ten zapach...to on.Ten z Mc-donald'u.Nie to nie możliwe, przecież każdy może mieć takie perfumy".W tej chwili poczułaś że przystojniak włożył ci coś do kieszeni.Gdy zrobili wam zdjęcie Niall powiedział ci na ucho.
N:Zobacz do kieszeni, jak będziesz już w domu-uśmiechnął się do ciebie zadzwiornie
Wracając do domu cały czas rozmawiałaś z przyjaciółką przez telefon.Byłaś podekscytowana tym że zobaczyłaś chłopaków.Byłaś już w domu.Przypomniałaś sobie o karteczce.Wyciągłaś ją, a tam widniał napis:"Jestem chłopakiem z Mc-donald'u.Znów się spotkaliśmy.Jeśli myślisz tak jak ja, że to nie przypadek tylko przeznaczenie, zadzwoń.Niall.xo.:)"
Od razu wzięłaś telefon i wykręciłaś numer.
N:Halo?-usłyszałaś ten słodki głos
T:Hej.Jestem dziewczyną z Mc-donald'u-zaczęłaś się śmiać-Mam na imię [T.I]
N:Jej! To ty! Ale się cieszę.Zadzwoniłaś to znaczy że Ci na mnie zależy.Co powiesz na spotkanie w naszym Mc-donald'zie-zaczął się śmiać
T:Z wielką chęcią.Do zobaczenia.
Spotkaliście się wieczorem i w każdy następny wieczór.Nie jesteście jeszcze razem, ale między wami istnieje wielkie i silne uczucie.

3 komentarze:

  1. OH MY GOD! TO JEST GENIALNE,ZARAZEM NIEZWYKŁE ALE I NORMALNE. SUPER MEGA!!!!

    OdpowiedzUsuń