sobota, 23 marca 2013

Liam:)

Imagin dla: fuck it, i'm young

Kolejne godziny czekania na egzaminatora, żeby w końcu być w pełni gotowa na egzamin, który pragnę zdać.Jak co tydzień przyjeżdżałam do szkoły jazdy, ale czekanie zanudzało mimo, że przed każdą jazda byłam podekscytowana.Wyszłam na plac, gdzie czekając przyglądałam się zestresowanym ludziom, którzy już dzisiaj mieli ostateczny termin. Myśl, że za kilka tygodni będę to ja, stresowała jeszcze bardziej, ale pomimo tego słoneczny dzień dawał mi uśmiech.Oparta o ciemny murek zapatrzyłam się na dziewczynę, która dopiero zaczynała lekcje.Nie szło jej za bardzo więc co chwile wybuchałam cichym śmiechem.
-Cześć [T.I]-usłyszałam dobrze znamy mi głos który od pewnego czasu tylko mnie poucza
-Dzień dobry-z radością odpowiedziałam obracając się w stronę mężczyzny
-Dzisiaj będziemy jeździć w trójkę-zza pleców nauczyciela wyłonił się przystojny chłopak, z malutkiego uśmiechu wywnioskowałam, że nieśmiałość to jedna z jego cech-To jest Liam, Liam poznaj [T.I]-podałam mu rękę z uśmiechem zerkając w piękne jego oczy-No to zapraszam do samochodu.
-Chcesz jechać pierwszy?-zapytałam widząc lekkie zdenerwowanie u nastolatka
-Nie, nie. Ty pierwsza-odezwał się szybko wsiadając na tył samochodu
-Okay..-przeciągnęłam sama do siebie kierując się na miejsce kierowcy lekko zdziwiona
Miasto o tej porze ku zaskoczeniu było dość spokojne. Zrelaksowana przemieszczałam się drogami, które wskazał mi nauczyciel. Co jakiś czas wdawałam się w rozmowę w której Liam się nie udzielał. Zerkając do lusterka w jego wbijających się w przedni obraz oczach widoczny był strach.
-Skręć tutaj. Musze iść do McDonald'u-nakazał nauczyciel
Idąc jego wskazówkami spełniłam życzenie . Idealnie parkując zatrzymałam się, a wspomniany wcześniej mężczyzna zostawił mnie samą z chłopakiem, który już za chwilę znajdzie się na moim miejscu.
-Świetnie ci idzie-odezwał się na chwile podwyższąjąc moje ciśnienie
-Dzięki-odpowiedziałam z uśmiechem uspokajając przestraszenie-Nie martw się za chwile oddam ci miejsce-zaśmiałam się obracając się w jego stronę
-Nie, nie chce tego-ponownie jego strach wbił się na wyższy poziom
-Poradzisz sobie to nie jest trudne-wspierałam go widząc, że to wszystko go przerasta
-Łatwo Ci mówić-jego wzrok wbił się w kolana, a tym samym unikał mojego widoku
-Będę ci podpowiadać-zaśmiałam się klepiąc go po kolanie widząc, że nas nauczyciel już wraca
Parę minut później to Liam usiadł za kierownicą lecz jazda z nim nie należała do bezpiecznych. Miał rację, nie wychodziło mu to najlepiej, ale jeśli poćwiczy będzie dużo lepszy niż myśli.
-To już koniec na dzisiaj-oświadczył mężczyzna a spocony Liam wybiegł na zewnątrz łapiąc świeże powietrze
-Było dobrze-odpowiedziłam przełykają ślinę i ciesząc się, że czuję grunt pod nogami
-Przestań, przecież wiem, że nie-jego psychika znajdowała się na skraju wyczerpania
-Jak chcesz to mogę ci pomóc. Mogę z toba pojeździć-objęłam go ramieniem szeroko się uśmiechając
-Serio?-skierował na mnie swoje pełne nadziei oczy
-Pewnie. Zdasz ten egzamin bez problemu-pocieszyłam go kiedy nasze ciała złączyły się podczas uścisku
Wraz z tym poczułam przyjemne ciepło ogarniające moje ciało.Jego szczery uśmiech zakodował się w mojej głowie, w której rodziło się pełno myśli o spotkanym dzisiaj chłopaku.
-To widzimy się jutro?-zapytał pełen radości, która wpłynęła także na mnie.
Ruchem głowy zgodziłam się z nim zapisując na telefonie adres. Rozstając się z nim cieszyłam się już kolejnym spotkaniem. Podniecona przetrwałam noc wyczekując godziny naszego ponownego zbliżenia. Nie panując, planowałam nasze rozmowy, spotkania, może i jeszcze przyszłość?  Tak, cały dzień myślałam właśnie o nim. O tym uśmiechu, który stapiał serca lód. Te oczy, które pomimo strachu, kryły ta tajemniczość mnie urzekająca.
'Oczami Liam'a'
-No i gdzie ona jest?-marudził jak zwykle Harry
-Zaraz będzie-uspokajałem szybszy oddech, bijące jak oszalałe serce, które nie mogło doczekać się jej widoku
-Typowa kobieta-wkurzał się zamykając oczy dając mi do zrozumienia że juz nigdy nie będzie ze mną jeździł
Podenerwowane ciało nie mogło wytrzymać. Noga drżała wystukując nieregularny rytm. Wpatrując się w drzwi po paru minutach nadszedł upragniony moment. Uchyliły się drzwi a mi ukazała się [T.I] jak zwykle śliczna, pięknie wyglądająca, która uśmiechem od razu poprawiła mi humor.
-Liam! Nie mówiłeś, że to taka laska-Harry wbił wzrok w [T.I]
-Spadaj! Ona jest moja-zdenerwowałem się widząc maślane oczy chłopaka
-Cześć-przywitała się swoim słodkim głosem
-Hej-wzór swoich ust odbiła na moim policzku-Poznaj Harry'ego-choć nie chciałem tego robić nie miałem wyjścia
-Cześć, ładnie wyglądasz-rumieńce na twarzy dziewczyny, które spowodował Harry zdenerwowały moje serce
-Jedźmy!-warknąłem, wiedząc, że Styles będzie próbował się zbliżyć do [T.I]-Mam nadzieję, że dzisiaj pójdzie mi lepiej-szybko zmieniłem temat i nawiązałem rozmowę z dziewczyną kiedy Harry zajął się jazdą
-Nie martw się. Damy sobie radę-pocieszała mnie, a jej głos i uśmiech był motywacją do nauki
Kilka godzin towarzystwa, rozmowy z [T.I]. Choć głównym tematem miało byc prawo co chwile schodziliśmy na inne, prywatne tematy, tym samym lepiej się poznając. Codzienne lekcje wpływały nie tylko na naukę, ale także na serce, które radowało się każdym spotkaniem. W końcu nastał dzień egzaminu. [T.I] tego ważnego dla mnie dnia towarzyszyła mi utrzymując nadzieję, która jako jedyna pomagała mi w tych kilku godzinach. Dziewczyna nawet w jednej chwili nie zwątpiła we mnie, ciągle powtarzała, że jestem dobry z jej strony pomogło mi, bo dzięki niej mogę powiedzieć, że mam prawo jazdy. Oficjalnie mogę zabrać ją za miasto, podziękował i rozkoszować się w spokoju jej widokiem. Jednak te lekcje nie tylko wpłynęły na zdobycie papieru kierowcy, ale to właśnie one stały się głównym powodem naszych kolejnych zbliżeń i zrodzenie tego silnego uczucia, którego teraz nie potrafię powstrzymać kiedy jestem blisko niej. Jest idealna i w końcu moja.

Imagin pisany na szybko, więc jest beznadziejny
i dlatego przepraszam;x

14 komentarzy:

  1. Jest świetny! Dziękuję za dedykację ;* wiesz co? Zazdroszczę ci takiego talentu do szybkiego pisania ;) jesteś niesamowita! Czekam na więcej xd pozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny ! ;d

    http://totaleclipseoftheheart69.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jest beznadziejny, co ty w ogóle gadasz? ; oo
    Cudny wyszedł. <3

    onlyyouharrystyles.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, jak zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nic co piszesz nię jest beznadziejne i nawet tak nię mów ! :)
    Kocham, Podziwiam i Zazdroszczę
    Madzika<333

    OdpowiedzUsuń
  6. mam pytanie gdzie można zamówić imagina ? + czytam twojego bloga już od baaardzo dawna i każdy imagin jest coraz lepszy i lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz tutaj albo na twiterze - @Jannet_1D :)

      Usuń
  7. beznadziejny ? pff...
    świetnyy <3
    hahaha Harreh miszcz podrywu xd
    Liaaś uroczy.*---*

    Zzx

    OdpowiedzUsuń
  8. Swietny :) zapraszam do mnie : http://onedirectionsweetstory.blog.pl/ -dopiero zaczynam

    OdpowiedzUsuń
  9. NOMINOWAŁAM CIE DO Versatile Blogger Adward SZCZEGÓŁY u mnie :)--> http://xdirectioninfectionx.blogspot.com/2013/03/nominacja-do-versatile-blogger-award-d.html

    OdpowiedzUsuń
  10. ŚWIETNY : *
    w szczególności, że z Liam'em, do którego ta sytuacja w zupełności pasuje :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wcale nie jest beznadziejny, grzeszysz mówiąc tak, no :D Jest fantastyczny :D Zaskakują mnie Twoje pomysły ;D Z każdym imaginym co raz to lepsze ;D

    OdpowiedzUsuń