poniedziałek, 27 sierpnia 2012

I want you:* (7)

-Nieee! Błagam Niee!-krzyknąłem otwierając szerzej oczy-To nie może byc prawdą!To jest Photoshop!-krzyczałem wpatrując się w zdjęcie
Zamknąłem laptopa z całej siły i chwytając się za głowę zacząłem chodzić tam i z powrotem po hotelowym pokoju.
-Jak mogła mi to zrobić?!-zdenerwowany kopałem krzesło.
Przed oczami miałem cały czas tylko jedno zdjęcie widziane przed chwilą.Jeszcze 10 minut temu mówiła mi, że mnie kocha i tęskni za mną..a ona..
-Co się stało?-usłyszałem dźwięk otwierających się drzwi i troskliwy głos Liam'a
-Nic!-krzyknąłem w jego stronę
-No jasne i jeszcze powiedź mi że bez powodu chodzisz po pokoju i rozwalasz rzeczy-oburzył się Daddy
-Zostaw mnie w spokoju!Chce zostać sam!-krzyczałem myśląc cały czas o [T.I]
Moja złość wskoczyła na najwyższy poziom.Nie chciałem w to wierzyć,ale..ale..moje serce wierzyło w miłóść [T.I], ale rozum miał inną teorie.To on dawał radę, aby zakończyć to wszystko co nas łączy.Ale przecież ją kocham! To uczucie tak szybko nie przemija.
-Co ty tutaj jeszcze robisz?!-krzyknąłem widząc Liam'a w moim pokoju
-No czekam-odpowiedział spokojnie siadając przy laptopie
-Nie otwieraj!-krzyknąłem przybliżając się do chłopaka
Niestety było juz za późno. Liam zobaczył zdjęcie, którego wolałbym nigdy nie widzieć.Ten obraz miałem cały czas przed oczami.
-No to juz wiesz-powiedziałem spokojnie odchodząc do okna
Do oczu zaczęły zbierać się łzy.
-Stary ale może to nie prawda.Wiesz jacy są paparazzi-pocieszał mnie Daddy podchodząc bliżej mnie
-Wiem, ale tego nie da się wytłumaczyć.
-A moze to przyjaciel?-objął mnie ramieniem
-A ty z przyjaciółka obejmujesz się czuje na ulicy?Patrzycie sobie prosto w oczy z wielkim uśmiechem.Znam ją. Tym spojrzeniem patrzy..to znaczy patrzyła na mnie!
-Powinieneś do niej pojechać.Pogadać z nią-zachęcał mnie brunet
-Chce zostać sam-poprosiłem błagalnym głosem
-Ale jakbyś chciał pogadać albo cos..to wiesz.
Pokiwałem twierdząco głowa i usłyszałem jak drzwi do pokoju się zamykają.Nie mogłem. Z braku sił obsunąłem się po ścianie.Usiadłem na zimnej podłodze chowając twarz w kolanach.
-Jak mogła mi to zrobić?-zadawałem sobie to jedno pytanie
Z oczu zaczęły wypływać gorzkie łzy, a ja wspominałem nasze mile chwilę.Jej uśmiech, poczucie humoru ten śmiech,oczy słodki głos ja mam o tym zapomnieć?Juz nigdy tego nie zobaczyć czy usłyszeć?
Moje serce z każdym wspomnieniem łamało się na miliony kawałeczków.Nie chciałem wierzyc w to wszystko. Wmawiałem sobie, że [T.I] dalej mnie kocha, a ten chłopak z którym była na mieście to tylko przyjaciel! Przecież tak robią znajomi nie?Chodząc na spacery?Czasami się przytulają..no nie?Co ja mówię! Okłamuję samego siebie.Przeciez na zdjęciu widać jak na siebie patrzą!
Chwyciłem telefon i wykręciłem numer [T.I].Otarłem policzek i czekałem na połączenie.Jeden sygnał, drugi, trzeci..nie odbiera.W końcu po czwartym sygnale usłyszałem jej głos.
-Wynoś się z pokoju Niall dzwoni. Cześć kochanie.Kiedy wracasz strasznie za toba tęsknie-usłyszałem jej słodki glos w którym jeszcze chwile temu byłem zakochany.
Nie potrafiłem odpowiedzieć.Czyli to prawda..jeszcze jest w nim w domu.
-Niall..kochanie.Jesteś tam?-pytała a ja wpatrywałem się w jeden punkt
Rozłączyłem się.Nie mogłem słuchac jej kłamstw.Do mnie mówi kochanie, a w innym pomieszczeniu czeka na nia drugi.Myślałem że znam ja na wylot..widocznie się myliłem!
Wybiegłem z hotelu.Po drodze usłyszałem głos Paul'a i chłopaków.Nie odpowiedziałem im nic.Wsiadłem w taksówkę i skierowałem kierowce na lotnisko.
W samochodzie sprawdziłem loty do Londynu.Najbliższy miałem za godzinę.Zdenerwowany, ale zarazem smutny chciałem dolecieć do domu [T.I] wziąć swoje rzeczy i zapomnieć o niej.Wiem to będzie trudne, bo wciąż ją kocham..ale nie mam innego wyjścia.
Cały lot wspominałem nasze piękne chwile razem.Wyjąłem zdjęcie z portfela, które zrobiliśmy pierwszego dnia naszego związku.Obiecałem że zawsze będę mieć je przy sobie,aby napawać się jej widokiem.Widząc jej promienną twarz zawsze na mojej twarzy pojawiał się uśmiech. Tak było też teraz.Ale sytuacja na to nie pozwalała.Zgniotłem fotografie w ręce i wyrzuciłem do kosza obok.Nie mogłem pozwolić na przywołanie wspomnień, które jako jedyne dają mi teraz szczęście.Ale Musze zapomnieć..nie da się![T.I] to najpiękniejsza i najwspanialsza dziewczyna jaką spotkałem a teraz ma mi jej zabraknąć.Nie wiem  jak sobie z tym poradzę.
W końcu samolot wylądował.Nie wiem skąd fanki dowiedziały się o moim powrocie.Z smutną twarza przedostałem się przez tłum.Nie obeszło się bez wkurzających pytań i twierdzeń'Przyjechałeś do [T.I]',Ona cię zdradza zerwij z nią'.Z chęcią miałem powiedziećc, że właśnie po to tu jestem, ale nie miałem ochoty się tłumaczyć.Dotarłem do domu dziewczyny.Wziąłem głęboki oddech i zapukałem w brązowy prostokąt.
Drzwi otworzyła mi piękność z zdziwieniem, ale po chwili Radością na twarzy.
-Niall przyjechałeś! Tęskniłam!-rzuciła mi się na szyję
Poczułem zapach jej perfum który doprowadza mnie do szaleństwa.Ciepło, które zawsze mnie ogrzewa.Nie mogłem się oprzeć. Odwzajemniłem uścisk wtulając się w jej szyję.Zapomniałem po co przyjechałem.Jej obecność doprowadza mnie do stanu zapomnienia.Kiedy jestem z nia nikt i nic innego się nie liczy.
'Oczami [T.I]'
-Przyjechałem po swoje rzeczy-powiedział odsuwając się od mnie
-Co?O czym ty mówisz?-zapytałam nie wierząc w jego słowa
-Dobrze wiesz-wepchał się do domu
-Niall ale czemu chcesz wziąć rzeczy?Przeciez mieliśmy tu zamieszkać razem-zbliżyłam się do niego
-Tak, ale już nie jesteśmy razem-jego głos się łamał
-Czemu?!
Krzyknęłam a w moich oczach pojawił się płacz.Czemu on chce ze mna zerwać?Przecież jeszcze nie dawno mówi jak bardzo mnie kocha..a teraz..
-Zdradziłaś mnie to nie wystarczający powód?
W jego oczach pojawił się smutek, ale też złość na moja osobę.
-Przecież nic takiego nie zrobiłam! Co ty sobie wymyśliłeś?!-zaczęłam krzyczeć czekając na odpowiedź
-Ja sobie wymyśliłem?!W internecie jest pełno waszych zdjęć!-nasze Krzyki się mieszały
-Kurwa Niall jakich zdjęć?Ja nikogo nie mam.Kocham Ciebie!
-Pewnie! Ciekawe ile razy powiedziałaś to temu wysokiemu brunetowi z którym chodzisz się po ulicach!
-Wysoki brunet?!-w głowie pojawiło się mnóstwo myśli
-Tak! To koniec.Przykro mi.Idę po swoje rzeczy-powiedział i znikł za drzwiami naszej niedoszłej sypialni
Zaczęłam sobie wszystko układać.O kogo mu chodziło?Przecież...
-Niall!-krzyknęłam biegnąc do pokoju
Zobaczyłam zapłakanego blondyna pakującego swoje rzeczy.
-Proszę wysłuchaj mnie-chwyciłam go za dłonie wymuszając aby na mnie popatrzył-Kochanie ten chłopak to Adam mój brat.Mówiłam ci że jestem z Polski i mieszkam tutaj z tata, a brat i mama zostali.Przyjechał bo nie widzieliśmy się 3 miesiące.Nigdy bym ci tego nie zrobiła przecież.
-Co teraz to wymyśliłaś?-zapytał z wyrzutem
-Nie..możesz do niego zadzwonić i sprawdzić.Nie okłamałabym cie przecież-tłumaczyłam się
Jego wzrok nie zmienił się.Dalej patrzył na mnie z pogardą.
-Nie wierzysz mi-oczy zrobiły się szklane, a ja straciłam nadzieję, na odzyskanie go,powoli opuszczałam jego dłonie z mocnego uścisku-Może masz rację, jeśli w związku zanika zaufanie choćby z jednej strony nie ma sensu tego ciągnąć.Ja bym ci wierzyła bezgranicznie bo cię kocham! Ale jeśli taka jest twoja decyzja..-nie dokończyłam bo łzy zaczęły wypływac strumieniami.
Zapłakana wybiegłam z pokoju nie wierząc, że straciłam osobę, którą kocham do szaleństwa.
'Oczami Niall'a'
Brat? Przed oczami pojawiło się mnóstwo fotografii, które ostatnio pokazywała mi [T.I].Przedstawiała mi swoja rodzinę. Wysoki brunet z niebieskimi oczami, włosami najczęściej postawionymi na żelu, koszulka w Kratę..to Adam.Brat [T.I].Tyle mi o nim opowiadała.Jak mogłem go nie rozpoznać, tylko uwierzyć w te bzdury wypisane przez prasę.Poczułem się jak dupek, cholerny dupek którzy wierzy napotkanym ludziom, a nie osobie którą kocha najbardziej na świecie.

Moja złość zamieniała się w wstyd.Bałem się iść teraz do dziewczyny i ją przeprosić, a jeśli mi nie wybaczy.Przecież to ja ja zawiodłem.Straciłem jej zaufanie a to przeciez jest najważniejsze w związku.Dlaczego jestem aż tak głupi?!
Powoli z strachem zbliżałem się w strone kuchni.Juz od progu słyszałem szlochanie dziewczyny co jeszcze bardziej zbiło mnie z tropu.Nie wiedziałem co mam powiedzieć, aby mi wybaczyła.
Podszedłem bliżej aby dotknąć jej ramion.Płacząc siedziała przy stole wpatrując się w jeden punkt.
-Przepraszam-powiedziałem siadając obok niej-Wiem jestem dupkiem, debilem, palantem i chyba wszystkim.Źle zrobiłem powinienem z tobą porozmawiać, a nie od razu wierzyc każdemu.Kocham Cię, ale jak zobaczyłem te zdjęcia..nie poznałem Adama.Na prawdę nie chce cie stracił, jesteś dla mnie najważniejsza.Proszę wybacz mi.
Przeniosła swoje zaszklone oczy na mnie.Z jej źrenic biło mocne uczucie, ale też wahanie.
-Czemu mi nie uwierzyłeś od razu?-zapytała
-Nie wiem...po prostu nie sądziłem, że to może byc twoja rodzina.Ubzdurałem sobie, że mnie zdradzasz i musiało chwile minąć zanim to do mnie dotarło...wiesz..żeby dostać się do serca musiało przejść koło żołądka a tam jest duuuużo jedzenia-zaśmiała się
Zobaczyłem jej uśmiech bez którego teraz nie wyobrażam sobie życia.Przytuliłem ja z całych sił i wypowiedziałem dwa słowa, które zarezerwowane sa tylko dla niej 'kocham cię'.W odpowiedzi usłyszałem to samo.
-Oo kurde...-powiedziałam kiedy dziewczyna ocierała łzy
-Co się stało?
-Zniszczyłem nasze zdjęcie.
-Te które nosiłeś w portferze?
-No tak..przepraszam--zmieszałem się
Ukochana na chwilę zniknęła w kuchni.Wróciła z uśmiechem trzymając aparat w ręce.Przysunęłam swoja promienista twarz do mojej i nacisnęła guzik.
Spojrzeliśmy na uśmiechniętą parę, która teraz wiedzie szczęśliwe życie, a za niedługo na świat ma przyjść owoc ich miłości która jest silna i przetrwa najgorsze przeciwności losu.

Koniec:)
Mam nadzieję, że historyja sie podobała:)
Jutro (jak obiecałam) pojawi sie +18 z Zayn'em:)
Kocham Was<3 xx

19 komentarzy:

  1. oooo fajnie, że się wszystko wyjaśniło : )
    Piękny. ! ; *

    OdpowiedzUsuń
  2. a już myślałam że będzie smutny koniec ! Fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Awwwww. :* Wzruszyłam się.! Jesteś CUDOWNA.! ♥ x

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny imagin ciesze się że jest happy end:) i czekam na Zayna:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny. Nie płakałam, wiesz o co chodzi. +18 ? O.o ! No czekam , czekam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż się wzruszyłam ;(
    Piękneee !

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo bardzo bardzo się podobała

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! :) <3
    Zapraszam do mnie! : http://harry-zayn-niall-liam-louis-1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczne!!! Czekam na Zayna! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Booski . : 3
    Nie mogę się doczekać imaginu z Zayn'em . :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Idealnie <3 czekam na Zayn'a "D

    OdpowiedzUsuń
  12. Idealnie <3 czekam na Zayn'a ;d

    OdpowiedzUsuń
  13. O mamooo !
    Jeju cudowny ;)
    masz dziewczyno talent i to wielki:**

    OdpowiedzUsuń
  14. Mmm, ach ten Niall :D I Ten jego żołądek :D Haha, rozwaliłaś mnie tym xD

    OdpowiedzUsuń
  15. Aż się popłakałam ;*
    Super historyjka ;D Mogłabyś napisać kilkuczęściowego imagina z Zayn'em??? Pliskaaa <3

    http://onedirection-imaginy-pati.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ohh świetny :)
    Czekam na +18 z niecierpliwością !

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham tego imagina <3
    Jejjjuu aż sie wzruszylam <3

    OdpowiedzUsuń