niedziela, 26 sierpnia 2012

I want you:* (6)

I wtedy...pocałował mnie. Chwycił delikatnie, ale groźnie moje policzki w dłonie i przycisnął swoje wargi do moich.Nie odwzajemniłam. Zaszokował mnie jego ruch.Całował namiętnie jakby od tego zależało nasze istnienie.Nie wytrzymałam.Nie mogłam oprzeć się jego gorących ustom, które dawały mi jego smak.Mocniej wbiłam się w niego.Rozkoszowałam się jego obecnością, zapominając jak mnie skrzywdził.Nie chciałam się od niego odrywać.Jego ciepło działa na mnie jak narkotyk.Potrzebuje go do pełni szczęścia, ale dlaczego on mnie nie kocha?Czemu mi to robi?
Niechętnie oderwałam się od niego. Jego ręce nadal trzymały moje policzki.Spoglądając prosto w moje pełne miłości oczy zaczął.
-[T.I] tak jak mówiłem jesteś dla mnie ważna.Najważniejsza! Powiedziałem tak chłopakom, bo nie chce aby się wtrącali.Wiesz.. od razu byłyby chamskie docinki, a ja tego nie lubię. A poza tym bałem się.Bałem się,że nie czujesz tego samego co ja. Nie chciałem abyś mnie wyśmiała kiedy ci powiem że cię kocham.Co ja bym zrobił gdybyś odeszła bez słowa.Nie chce tego.A to co stało się wieczorem..to chyba najpiękniejsza chwila..czas w moim życiu.W ogóle kiedy jesteś przy mnie wszystko staje się piękne tak samo jak ty.
Z ciekawością i łzą w oku przypatrywałam się mu.Po jego oczach wyczytałam, że słowa płyną z czystego serca przepełnionego mocnym uczuciem do mnie.
W milczeniu patrzyliśmy na siebie.Żadne z nas nie wykonywało ruchu.Wpatrzeni w siebie odkrywaliśmy swoje uczucia.Nasze spojrzenia były gorące i pełne namiętności.
-Więc..-przeciągał Niall czekając na moja reakcję
Nie mogąc wykrztusić słowa, z mojego oka popłynęła pojedyncza łza szczęścia.
-Nie płacz-otarł łzę-Jeśli nie czujesz tego samego poprostu powiedz-jego spojrzenie zmieniło się na zawiedzione, a dłonie zdjął z mojej twarzy
-Niee...Niall-zaczęłam widząc smutna twarz chłopaka-Ja.. wiesz..po tym co usłyszałam myślałam, że na serio tak myślisz. Zaskoczyłeś mnie tymi słowami.Ja też cię kocham-na jego twarzy zagościł promienisty uśmiech
Zbliżył się i splótł nasze palce obu dłoni.
-Czy to jest ten oficjalny moment..no wiesz.-przeciągał uśmiechając się słodko
-Nie, nie wiem.Powiedz-zaśmiałam się,dobrze wiedziąc co miał na mysli
-No wiesz..czy my jesteśmy razem?-zapytał unosząc brew
-A chcesz?-zapytałam udając zdziwioną
-No bardzo-zaśmiał się słodko-Ale nie wiem czy ty chcesz-zapytał patrząc prosto w oczy
Zbliżyłam się powoli chwytając za jeden policzek i pocałowałam go namiętnie.
-I co taka odpowiedź wystarczy?-zapytałam wesoło kończąc buziaka
-Tak-znaleźliśmy się w swoich ramionach
Szczęśliwi wyszliśmy z pokoju.
'Oczami Niall'a'
Schodząc na dół ponownie splotłem nasze ręce, aby poczuć jej obecność.Ten dzień jest najpiękniejszy w moim zyciu..nie no drugi, po wczorajszym.Z uśmiechem z najwspanialszą dziewczyna u boku zeszliśmy na dół.

-O hej fajnie, że..-nie dokończył Liam krztusząc się na nasz widok
Zaśmialiśmy się z [T.I].Dziewczyna wtuliła się w moje ramię a ja tylko się uśmiechnąłem.
-Też się cieszę, że was widzę-zacząłem widząc zdziwionych chłopaków
-Co wy..czemu nam nie powiedziałeś?-zapytał czerwony Liam nadal się krztusząc
-Tak jakoś wyszło-odpowiedziałem z lekkością patrząc na uśmiechniętą dziewczynę
-Wy juz tak długo razem?-zapytał Harry
[T.I] spojrzała na zegarek na ręce i powiedziała.
-Jakieś 5 może 10 minut.
-Aha-odpowiedział krótko Lou
-Nie ważne ile jesteśmy razem, ważne że jesteśmy szczęśliwi-powiedziałem całując namiętnie [T.I] w policzek.
MIESIĄC PÓŹNIEJ:
-Będę tęsknić-wypowiedziałem w jej szyję
-Ja też.Nienawidzę się z toba żegnać-mocniej mnie uściskała
-To tylko miesiąc,obiecuję że jeśli tylko będę mieć dzień wolny to przylecę do ciebie-zapewniałem ja ze łzami w oczach
-Dzwoń do mnie codziennie-zaczęła płakać
-Nawet dwa razy.
-Niall musimy już iść-usłyszeliśmy głos Paul'a
-Kocham Cię-powiedziałem patrząc prosto w jej zaszklone oczy
-Kocham Cię-odpowiedziała
Nasze usta złączył się w krótki, ale bardzo namiętny pocałunek.Nie chciałem się z nia rozstawać, niestety nie miałem wyjścia. Przytuliłem jak z całych sił ponownie mówiąc jaka jest dla mnie ważna.
'Oczami [T.I]'
Powstrzymując się od łez ostatni raz pomachałam Niall'owi. Dałam buziaka w dłoń i dmuchnęłam w jego stronę.I znikł...Tak Niall wyjeżdża w trasę z swoim zespołem. Takie są wady bycia z piosenkarzem.ale nie umiałabym teraz z niego zrezygnować.Jak mozna zostawić takiego Słodziaka, który kocha jedzenie?No właśnie! Kocham go do szaleństwa.Niall to słodki chłopak który zapewnia mi każdego dnia dużą dawke smiechu. To chłopak idealny!
'Oczami Nialla'
Po długiej rozmowie z ukochaną wszedłem na twitter'a.Z uśmiechem przypominając sobie głos, śmiech [T.I] włączyłem wiadomości. Jak zwykle wszystkie od fanek.Ale zmarszczyłem czoło, widząc niezły spam.

'[T.I] cię zdradza!','Zerwij z [T.I].Ty jesteś w trasie, a ona zabawia się z innym!','[T.I] to zdzira!'.
Zraniły mnie ich słowa. Przecież przed chwila z nia rozmawiałem i zapewniała, że mnie kocha. Ale włączyłem jakąś strone wysłaną przez pewna dziewczynę.
-Nieeeee! Błagam nie!-powiedziałem otwierając szerzej oczy...
No to macie:) Jutro pojawi się ostatnia część:D
Jak ja uwielbiam jak piszecie do mnie na tt, że wam się podoba, albo kiedy pojawi się następny imagin.
Wtedy widzę że na prawdę wam się podobają<3
Kolejna krótkie imaginy pojawią się jak na tt bede mieć 400 obserwujących:)
Kocham was<3 xx



13 komentarzy:

  1. OMG. Dawaj jutro następny, bo umrę! <3 ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. Zajebisty. Błagam jeśli możesz do dodaj jutro wcześnie bo nie mogę się doczekać.

    OdpowiedzUsuń
  3. po prosrtu kocham brak słów. niall <3

    OdpowiedzUsuń
  4. szybko następny świetny kocham niall

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesujący... hehe.. Fajny no fajny. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. BOSKI , DAWAJ NASTEPNY BO CIEKAWA JESTEM . : 3

    OdpowiedzUsuń
  7. To jest cudownee :* Powiedz mi jak ty robisz takie cudne imaginy?! :)
    Btw. Nie wytrzymam do jutra!

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny! Już się nie mogę doczekać kolejnej części. Kocham twojego bloga, a imaginy masz po prostu cudowne. Zawsze dodajesz i nigdy nie zawiodłaś swoich czytelników. Podziwiam Cię za to. xx

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo kurde to jest piekne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. jaa ciee:O
    zajebistee czekam na kolejną częsć
    :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ; O
    Całość genialna :) Ale końcówka jak zwykle musi trzymać w niepewności i zaskakiwać, za to Cię uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. tee imagin to poprostu magia <3

    OdpowiedzUsuń