czwartek, 23 sierpnia 2012

I want you:* (3)

Cała imprezę spędziłam w towarzystwie Niall'a, jego poczucie humory wpływa na mnie pozytywnie. Teraz nie rozumiem siebie, gdy mysle, że poznałam go wkurzając się na tego słodkiego, przystojnego, zabawnego i wiecznie głodnego chłopaka.
Wróciłam do domu z wielkim uśmiechem wspominając wieczór z Niall'em.Trzymałam w ręce kartkę z jego numerem i dopiskiem'napisz jak będziesz w domu.Martwię się o cb xoxo'.Z uśmiechem chwyciłam komórkę, którą zostawiłam na szafce. Wpisałam numer i wysłałam sms'a 'Jestem juz u siebie. Zaraz idę pod prysznic i spać. Dziękuje za miły wieczór.xoxo'.Nie czekałam długo na odpowiedź. Słysząc dźwięk wiadomości uśmiechnęłam się i w myślach powiedziałam'chyba rzeczywiście czekał na sms'a ode mnie'.Wzięłam telefon do reki i wciskając przycisk 'pokaż'moje oczy zobaczyły słowa'To ja dziękuję, za miłe towarzystwo. Zazdroszczę ja muszę sprzątać po Imprezie xoxo'.'chciałam ci pomóc','ale ja i tak nie pozwoliłbym ci:D xoxo'.
Pisząc krótkie wiadomości tekstowe rozmawialiśmy do 2 w nocy.
Obudził mnie dźwięk sms'a. Pomału otworzyłam rozglądając się po pokoju. Niestety z braku sił nie podniosłam nawet głowy. Chwyciłam bezmyślnie komórkę i przystawiając ja do ucha zapytałam zaspanym i trudno rozumianym głosem
-Halo?
-Wstawaj śpiochu-usłyszałam wesoły głos Josh'a
-No weź-marudziłam chowając głowę w poduszkę
-No weź-przedrzeźniał mnie-No ale dobra..-zrobił się poważny-Idziemy dzisiaj na kręgle?
-I nie mogłeś do mnie zadzwonić popołudniu-oburzyłam się podnosząc sie na łokciach
-[T.I] jest 5 wieczorem-zaśmiał się
-Co?-krzyknęłam budząc się
-No..będziemy po ciebie za godzinę.
-Alee..-przerwał mi
-To do zobaczenia-zaśmiał się i rozłączył
-Ejj!-krzyknęłam do słuchawki, ale przyjaciela już nie było-Jak to my?A jak tam będzie Niall-powiedziałam do siebie
Uświadamiając sobie to pospiesznie wstałam z łóżka otwierając szafę.Zmierzyłam ją wzrokiem, ale nie znalazłam odpowiedniego stroju. Pobiegłam odbyć poranna toaletę i wracając do pokoju wybrałam strój.Włosy rozczesałam, a w moje ręce wpadły kosmetyki.Równo o 18 do mojego domu zaczęły dobijać się pary rak.Zbiegłam na dół spoglądając ostatni raz w lustro.Przeczesałam jeszcze rękoma włosy i uchyliłam drewniany prostokąt.
-Siema-ucieszył się na mój widok przyjaciel
Przytulił mnie, a mój wzrok przeniósł się na słodkiego Blondyna, który stał tyłem rozmawiając z Hazzą.
-Idziemy?-zaproponowałam z pośpiechem chcąc jak najszybciej znaleźć się obok Niall'a
-Pewnie-zaśmiał się przyjaciel
-Hej-pomachałam chłopakom będąc blisko nich
-Hej piękna-przywitał mnie Niall swoim męskim głosem
Uśmiechnęłam się znacząco, a Blondyn gestem zaprosił mnie do auta.Jak się okazało moim prawym sąsiadem okazał się chłopak, który skradł serce swoim spojrzeniem i poczuciem humoru.
Cała droga przebiegła w śmiechu,a mój brzuch nie dawał juz rady.Każde spojrzenie w stronę przystojniaka przyprawiało mnie o uśmiech i przyjemne dreszcze.
Po 10 minutach śmiechu dojechaliśmy na miejsce.Usiedliśmy przy zarezerwowanym stoliku.Popijając drinki pierwszy do toru podszedł Harry, który zbił aż 7 kręgli.Następnie Josh zostawił tylko 2 kręgle, a do ręki Niall'a wpadła kula.Ustawił się i rzucając zbił aż wszystkie białe kręgle.Z moim ust wydobyło się ciche 'wow'.
-To teraz ty-zwrócił się do mnie Blondyn
-Ale ja nie umiem grać-zmieszałam się
-To nie jest trudne..poprostu rzucasz-odezwał się Harry
-Spróbuję.
Włożyłam palce w odpowiednie otwory kuli i podnosząc ją do góry skupiłam się na torze. Puściłam czerwone koło ale niestety nie zbiła żadnych kręgli.
-Niee..-powiedziałam smutna-A mówiłam, że nie umiem-zwróciłam się do trzech przystojniaków
-Bo źle ją chwyciłaś-zaczał Irlandczyk-Popatrz-wstał i chwycił jedną z kul-Palce muszą być tak i musisz wyprostować rękę-prezentował Niall
Z uwaga przyglądałam się jego twarzy na której malowało się przejęcie.Z uśmiechem wsłuchiwałam się w jego słowa, choc tak na prawdę go nie słyszałam.Skupiłam się na jego ustach i rozmyślaniu jak moga smakować. Duże, ciepłe wargi, które aż proszą się o pocałunek.
-Rozumiesz?-zapytał słodko się uśmiechając
-Tak trochę-zaśmiałam się
Niall widząc moje zmieszanie objął mnie z tyłu. Przez całe ciało przeszedł dreszcz.Jedna ręką chwycił biodra, a drugą rękę, w której trzymałam kulę.Plecami dotykałam jego klatki piersiowej która ogrzewała mnie. Jego ramiona stały się jedynym lekiem na zło.Poczułam się w nich bezpiecznie.
-I rzucasz!-krzyknął mi koło ucha
W takiej samej pozycji czekaliśmy aż kula doleci do kręgli.
-Aaa!-krzyknęłam widząc jak zbija wszystkie białe kręgle-Dziękuje-wpadłam w ramiona Horan'a, który  odwzajemnił mój gest.
Ciągłe spojrzenia na siebie. Słodkie uśmieszki. Przypadkowe muśnięcia ciała. Czułe i niewinne słówka.Czy tak zachowują się przyjaciele?Nie..Ja i Niall nie jesteśmy juz przyjaciółmi.Łączy nas znacznie silniejsze uczucie..no przy najmniej z mojej strony,ale zdaje mi się,że są odwzajemnione.
-To co robimy dalej?-zapytałam wychodząc z kręgielni
-Przepraszam, ale ja..yy..no..ja..mam randkę-odezwał się Harry
-Yyy?-zapytałam marszcząc czoło
-A ja muszę wracać do domu-odezwał się szybko Josh
-A ja mam wolne-uśmiechnął się Niall znacząco do Loczka
Ich spojrzenia kłóciły się.Nie wiedziałam o co chodzi.
-To może zrobimy sobie sens filmowy?-zaproponował Niall obejmując mnie jedna ręką w pasie
-Czemu nie-uśmiechnęłam się szeroko
-To pa-pomachali nam dwaj towarzysze i odeszli w strone auta
-Zamówię taksówkę-powiedział Niall wyjmując telefon
Kiedy on zamawiał dla nas pojazd ja rozmyślałam o naszym wspólnym wieczorze. Co powinnam mówić, aby go do siebie przekonać?Bałam się, że pod wpływem emocji zrobię coś co go ode mnie odwróci.
-Zaraz będzie-usłyszałam słodki głos nastolatka
-Ok.
Po zaledwie 5 minutach obok nas podjechało żółte auto do którego weszliśmy.Nasza rozmowa się nie kończyła, a uśmiech nie znikał z twarzy.
'Oczami Niall'a'
-To chwila szczerości.Zaplanowałeś to wszystko?
-Ja?Ale co?-udałem zdziwionego
-No to-zaśmiał się
-Nie wiem o czym mówisz-próbowałem być wiarygodny
-Oj no mów-uderzyła mnie lekko w ramię-To spotkanie Hazza i dom Josh'a?Oni się tak nie zachowują-mówiła
-Widocznie się zmienili-przewróciłem oczami aby nie widzieć jej błagalnego spojrzenia
-No dobra niech ci będzie-odpuściła a ja odetchnąłem z ulgą
Dojechaliśmy pod dom.Przyznaje się..to było dokładnie zaplanowane, ale jak zwykle Harry zawalił.Ale nie wazne..ważne że jest teraz ze mną ona. Ta cudowna, piękna, nieziemska, miła, wrażliwa, czuła dziewczyna z którą dobrze mi się rozmawia.
-To jaki film oglądamy?Jakie lubisz?-zapytałem zapraszając ją do salonu
-Obojętnie..może jakąś komedie?
-Romantyczną?
-Może być.
-To ja idę po popcorn i zaraz wracam-powiedziałem idąc do kuchni
Mój oddech był przyspieszony. Nie sądziłem, że będę denerwować się kiedy jestem z nią sam na sam.
-Jestem-zaśmiałem się wchodząć do pomieszczenia
-A ja wybrałam film..może byc?-zapytała pokazując mi wybrana płytę z naszej kolekcji
-No pewnie-usiadłem obok niej.
Objąłem ją ramieniem na co szczerze się uśmiechnęła.Złączyła nogi opierając je o moje udo.Ciepło jej ciała rozgrzało mnie.Zdziwiłem się patrząc na pierwszą scenę filmu. Wybrała romantyczny horror.Wtuliła swoja głowę w moją szyję, a przez ciało przeszedł przyjemny dreszcz.Wzdrygnęła kiedy straszny potwór wyskoczył zza ściany podczas filmu.
Mimowolnie pocierałem jej ramię dla otuchy.
'Oczami [T.I]'
Jego ciepłe dłonie dotykały rozgrzanego ciała.Spojrzałam aby zobaczyć  jego piękny i pociągający mnie uśmiech.Nasze spojrzenia spotkały się a w jego oczach zobaczyłam chęć szaleństwa?yy..chyba tak.
Przez przypadek mój wzrok przeniósł się na jego usta, które pełne namiętności chciałam pocałować.Okrył mój zamiar, bo zaczał przybliżać swoja twarz do mojej, a jego ręka powędrowała pod moją bluzkę. Kiedy nasze usta odnalazły drogę, a języki zaczęły walczyć, zaczęłam ściągać jego T-shirt..

Mam do was 4 sprawy!
1.Przepraszam z całego serca, że  wczoraj nie pojawił się rozdział, ale blog  nie chciał mi się otworzyć;/ Przepraszam:*
2.Widzieliście niespodziankę chłopaków?Dzisiaj o 1 w nocy ma byc premiera pierwszego singla z drugiej płyty! Jaram się:D
3.Znowu zawiesili mi konto na tt.Mam nadzieje, że za niedługo będę miec go z powrotem;/
4.Jutro wieczorem ogłoszę zwycięzce konkursu:)Powiem tylko, że wybranie najlepszego jest bardzo trudne.
No to tyle...Kocham Was<3

11 komentarzy:

  1. ^^
    Ciągle jak głupia uśmiecham się do monitora. Ah, ten Niall :D
    I ta ostatnia scena--> rozwaliła mnie na całego xD Nie mogę się doczekać następnej części :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo kurde... skończyłaś w takim momencie :) czekam na więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. AAAAAAAAAAAAAA ZAJEBISTY ! <3
    szybko dodawaj następną część ! *_*_*_*_*_*

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciągle szczerzę się do laptopa..;D
    Ta część jest zajebista!!! <3
    Proszę, szybko dodaj nn część, bo nie mogę się już doczekać :*
    Zapraszam do mnie:
    http://onedirection-imaginy-pati.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. NO to dawaj następną część ! < 33

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaaa skończyłaś w takim momencie kiedy moja ciekawość przekracza wszelkie granice napisz następnom

    OdpowiedzUsuń
  7. Aaaa skończyłaś w takim momencie kiedy moja ciekawość przekracza wszelkie granice napisz następnom

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie nie nie.... Prosze nie!!! Dlaczego przerwałaś w takim momencie!? Przecież ja na zawał padnę przez ten czas... :P :D A tak w ogóle to superrr!! :D xoxo

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny czekam na następną część z niecierpliwością a mam take pytanie wstawisz jeszcze kiedyś takie krótnie imaginy z gifami to było boskie!!!!

    OdpowiedzUsuń