czwartek, 17 stycznia 2013

Zayn :)

Imagin dla: @Maddixx_ i @lovee_actually (taka mała niespodzianka, ale to za to, że jesteście<3 dziękuję Wam za wszystko<3 bez was..byłoby źle<3 Kocham Was ♥ )

Uśmiechnęłam się zakładając ręce na biodra widząc efekt mojej codziennej pracy. Widok pięknie, urządzonego mieszkania dawał mi radość oraz satysfakcję, która prowadziła mnie przez dalsze życie. Przeszłość! Dobrze powiedziane. To co było. Stało się ale nie ma odwrotu. Dawno i nie prawda. Wspomnienia i chęć zapomnienia. Dlatego właśnie zaczęłam nowe życie. Nowe miejsce, nowe miasto, inny kraj. Londyn. Nowa praca. Nowe znajomości maja przyczynić się do mojej pełni szczęścia i odseparowania się od wstrętnych myśli, które przepełniają moją głowę prosto mówiąc - przeszłości. Zachwyt, którym byłam wypełniona po świetnej pracy  w domu wierzyłam, że moje życie nabierze jeszcze kolorów. Tego właśnie pragnę, więc będę się starać.
Słońce dostało się do wnętrza mieszkania, które ślicznie zgrywało się z delikatnym kolorem ścian. Świeże powietrze wdzierało się przez otwarte drzwi balkonu.Chwytając pojemnik z wodą, z uśmiechem na twarzy wyszłam na taras podlewając rośliny, które rozświetlały promienie słoneczne. Wlewając wodę do doniczek do uszu doszły głośne krzyki.
-Aaa zostaw mnie!
-Teraz to zobaczysz!
Szybko obróciłam się w stronę dochodzącego hałasu. Moje oczy zobaczyły piątkę chłopaków, który nie mając żadnych skrupułów biegali po swoim ogrodzie z wężami z wodą.Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że przystojniacy mieli  około 20 lat.Nie byli dziećmi i właśnie to mnie rozbawiło. Widząc ich świetną zabawę sama nie mogłam powstrzymać się od śmiechu.
Ich widok tylko poprawił mi humor. Nie mogłam oderwać wzroku od chłopaków, którzy pomimo swojego wieku lubili dobrze się zabawić.
-Masz go po lewej-krzyknęłam dając wskazówkę Mulatowi, który najwidoczniej przegrywał wodną walkę
'Oczami Zayn'a'
Szybkim ruchem obróciłem się w lewą stronę jak poprowadził mnie głos, pokonując Harry'ego co dało mi przewagę nad wszystkimi.Zabawa była przednia. Ciągle ktoś leżał na ziemi świetnie się przy tym bawiąc.Uśmiech pełen radości nie znikał z naszych twarzy choć całe ciało ociekało lodowatą wodą,co w ten gorący dzień tylko nas ochładzało.Nasze śmiechy mieszały się ze sobą,ale po chwili dostrzegliśmy coś dziwnego. W nasz hałas doszedł śmiech, ale znacznie różniący się od naszych, żeński, żeński śmiech. Zatrzymaliśmy się na chwilę niepewni przysłuchując się tajemniczemu głosowi, który razem z nami bawił się świetnie.Powoli, lekko przestraszeni obróciliśmy się widząc śliczna dziewczynę, która śmiejąca się wniebogłosy nie mogła przestać. Jej widok rozśmieszył chłopaków, a mnie oczarował. Piękny śmiech niósł się w przestrzeń, uśmiech upiększał delikatne zarysy twarzy, idealne, odsłonięte ciało, które wywijało się w łuk pod dużą dawką rozrywki.Choć moje ciało nie potrafiło się ruszyć przez zachwycenie czułem jak serce raduję się jej widokiem.Zapatrzony nie mogłem oderwać wzroku.
-Widzimy, że nasza zabawa bardzo cię rozbawiła-odezwał się Liam
-Tak i to bardzo, jeszcze nie widziałam, żeby dorośli faceci tak się zachowywali- jej śmiech ustał, wycierając łzę która spłynęła po policzku z śmiechu
-Jesteś tu nowa, prawda?-zapytałem nie odrywając od niej oczu
-Tak, dwa dni temu się przeprowadziłam-oparła się o barierki, co ukazało jej kobiece kształty dając mi uśmiech na twarzy
'Oczami [T.I]'
-Ja jestem Liam, to jest Harry, Niall, Louis i Zayn-każdy z nich pomachał mi na powitanie
Odpowiedziałam tym samym gestem, choć mój wzrok zatrzymał się na ciemnowłosym Mulacie, którego wzrok czułam przez ten cały czas.Zaimponował mi swoim charakterem, którego ciekawa chciałam dokładniej poznać. To spojrzenie którym mnie obdarzył przeszyło mnie całą. Poczułam motylki w brzuchu, a w jednej chwili fala ciepła przepłynęła przez ciało.
-A może wpadniecie do mnie na kolacje?-zapytałam choć wzrok Blondyna znacznie mnie zadziwił Sięgnęłam wzorkiem w tym samym kierunku lekko spuszczając głowę-Zboczeńce!-krzyknęłam podnosząc się i podciągając bluzkę wyżej
Śmiech każdego chłopaka rozniósł się po okolicy.
-Czekam na was koło 20.Pa.-udając obrażona weszłam do domu
W głowie ciągle była piątka rozwrzeszczanych chłopków, ale ciągle przeważał ten jedyny.Mulat. Ciemne oczy. Wyrzeźbione ciało, które mogłam podziwiać podczas zabawy na zewnątrz. Chęć poznania go bliżej nasilała się z każdą następną myślą o nim. Przeróżne marzenia wdzierały się do mojej głowy związane z Mulatem.Nie mogłam przestać o nim myśleć. Choć zajęta przygotowaniem posiłku ciągle jego ciało było przed moimi oczami.Każde jego wspomnienie przyprawiało mnie o zimne dreszcze, przyjemne dreszcze.
Wybiła wymarzona godzina. Równo z umówieniem dzwonek do drzwi wydał swój dźwięk.Poprawiając nowy strój chwyciłam za klamkę a po chwili zobaczyłam uśmiechniętą piątkę z których jeden na mój widok przygryzł wargę.Nie mogłam mu się oprzeć. Prowadząc ich do salonu trzymając w ręce bukiet pięknych czerwonych róż, poczułam jak na biodrze znajduje się ręka. Nie zaprzeczyłam kiedy okazało się, że właścicielem jej jest Zayn. Wymieniliśmy się głęboki spojrzeniami dodając do tego uśmiechy, które przez cały wieczór były widoczne gdy tylko spotkaliśmy się wzrokiem. Uwielbiam czuć jego spojrzenie na ciele. Rozweselało i usatysfakcjonowywało mnie to. Między naszą 6 rozmowa się świetnie układała. Co jakiś czas wychuchaliśmy śmiechem nie mogąc go powstrzymać.Zapowiadały się bardzo przyjemne stosunki z sąsiadami, których bardzo polubiłam. Staliśmy się przyjaciółmi, którzy lubią się wygłupiać.
-Przejdziemy się gdzieś?-usłyszałam szept bardzo wyraźny
Tak..to był Zayn. Siedząc koło mnie nie miał żadnych przeciwieństw aby coś powiedzieć. Widząc jak żwawa rozmowa rozkręca się miedzy chłopakami zgodziłam się bez problemu, nawet nie zwracając  uwagi gości. Wyszliśmy nie zauważeni na zewnątrz zasiadając na ławce przed domem.
-Czemu się tutaj przeprowadziłas?-zaczął
-Długa historia-przeciągałam próbując patrząc w innym kierunku
-Mamy czas-zachęcił obejmując mnie ramieniem
Powoli zjeżdżając oparłam się na jego barku. Zaciągnęłam się zapachem jego perfum co zachęciło mnie do dalszej rozmowy.
-W Polsce nic mi się nie układało. Chłopak mnie bardzo zranił, przesypiając się z moją przyjaciółką. Przyjaciele mnie opuścili więc nie chciałam tego dużej ciągnąć. Tutaj chce zacząć nowe życie-mówiłam zapatrzona w panoramę miasta
Kończąc moją krótką historię poczułam jak ręce Zayn'a unoszą mnie, wymuszając popatrzenie prosto w jego oczy.Rozpłynęłam się. Kryły taka piękną głębię z którą nie chciałabym się rozstawać. To uczucie z nich bijące zagłuszało mnie rozpalając we mnie silne uczucie.
-Nie masz się czym martwić. Nie pozwolę Ci, żebyś cierpiała tutaj-powiedział prosto w moje oczy, które zapatrzone w jego widoku nie mogły się oderwać
Silna więź która nas złączyła zaczęła zbliżać nasze twarze. Rozgrzane usta, aż prosiły się o chwilę namiętności.I dostały ją. Nawet dużą dawkę. Poczułam smak Zayn'a, który sprawił, ze się rozmarzyłam. Delikatne rozkoszowanie się własnymi smakami  stało się uzależnieniem, który pragnę czuć codziennie. Jak mi się to udaje?Nie musicie wiedzieć..
Kolejne spotkania..wyglądały podobnie. Spotkaliśmy się w 6, ale Zayn zawsze znalazł pretekst abyśmy zostali sami. To chwile na osobności sprawiały, ze się do siebie zbliżaliśmy. Codzienne spotkania weszły w nasza rutynę, którą uwielbiam spełniać. Dzisiaj ponownie zobaczę chłopaka, który mam nadzieję, że za niedługo wyzna to na co tak długo czkam. Dwa magiczne słowa a jestem pewna, ze odmienią moje życie. Choć już je odmienił, jest idealnie.
Dużo osób mnie pyta kiedy będzie kilkuczęściowy, więc odpowiadam
NIE WIEM.
Ale już się tłumacze, zrobiłabym kilkucześciowy, ale mam dużo zamówień, a nie chce,
aby te osoby czekały zbyt długo na imagina. Jeśli
zamówienia się zmniejszą wtedy zdecyduję się na kilkupartowca, ok?
<3

15 komentarzy:

  1. Jaki słodki*-*
    http://vashappenin-hate-love.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. super jest <3 taki słodki *_*

    OdpowiedzUsuń
  3. dajcie mi takich sąsiadów! Świetny imagin co tu dużo mówić :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Awww ! Nie wiem, co powiedzieć... Nie spodziewałam się dzisiaj takiej przyjemnej niespodzianki <33 Bardzo Ci dziękuję ♥♥ Za imagina, za wszystko, za to, że jesteś ! Kocham Cię i przepraszam, że ostatnio nie pisałyśmy ♥♥ Koniecznie musimy nadrobić ;)) Imagin cudowny i słodki, jeszcze raz dziękuję ;**

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też chcę takich sąsiadów xD
    Świetny, taki słodki, romantyczny.
    Lena:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Czemu ja nie mogę mieć takich sąsiadów ?? :D
    Zajebisty *__*
    I takie jedną pytanie jeżeli zaczełabyś pisać kilkupartowca to jak myślisz o kim ?? :D
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Geniaalnyy *.*
    tez chce takich sasiadow <3
    Kocham Cie za Twooj talent ;*

    Zzx

    OdpowiedzUsuń
  8. Przecudowny! <3
    Ile bym dała, aby mieć taki talent jak ty ;****
    A za takich sąsiadów oddałabym jeszcze więcej ;DDD
    Czekam na kolejny ;>

    Zapraszam wszystkich do mnie:
    http://you-and-i-1d.blogspot.com/
    http://onedirection-imaginy-pati.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. jak zwykle zajebisty! *___* mogłabym prosić imagina z Niallem? <3

    OdpowiedzUsuń
  10. niewiem co tu więcej pisać więc napisze jedno ale szczere słowo NIESAMOWITE ♥ A jeśli chodzi o kilku częściowy to nie naciskam pisz tylko jak będziesz miała czas i ochotę c:
    Basia xx

    OdpowiedzUsuń
  11. super! Polecam również http://andthatiwillnotleave.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moim marzeniem, jest właśnie taka historia...
    Romantyczna, słodka. Po prostu nie do opisania...
    Ja chcę tak z Zayn'em!

    PS. Nie bierzcie mnie za wariatkę, ale Zayna to ja ubóstwiam <3

    OdpowiedzUsuń
  13. znajdź 2 i jutro będziesz się całował 555555555555555 555555555555555 555555555555555 555555555555555 555555555555555 555555555555555 555552555555555 555555555555555 555555555555555 555555555555555 555555555555555 555555555555555 555555555555555 odliczanie: 10-9-8-7-6-5-4-3-2-1 ... Teraz zamknij oczy i pomyśl życzenie! TERAZ, *, *, *, *, *, *, * wklej to do 15 różnych komentarzach twoje życzenie się spełni

    OdpowiedzUsuń