piątek, 2 listopada 2012

Harry :)

Piosenka:) (słuchaj ją cały czas, aż do skończenia imagina)

Do ręki wkroczyła ściereczka, która moimi płynnymi ruchami ścierała kurze z szafek.Ruchy idealnie komponowały się z rytmem piosenki w tle.Sprzątając spoglądałam w okno, aby sprawdzić czy zimna pogoda nie uległa zmianie. Lekki śnieg prószył na zieloną jeszcze trawę. Termometr wskazywał zaledwie 8 kresek powyżej zera co w środku października świadczyło o bardzo chłodnym powietrzu. Lekkie podmuchy wiatru na zewnątrz dawały mi znak, aby dzisiaj pozostać w domu. Zapatrzona w ekran telewizora, gdzie zakochana para pięknie obchodziła swoja rocznicę na chwile zatrzymałam się zwalniając w mojej świadomości czas.Uśmiechałam się widząc szczęśliwą kobietę,która nie wyobraża sobie życia bez ukochanego.Zamyślona przestraszyłam się zimnych dłoni na biodrach oraz lekkiego, ale gorącego pocałunku w szyji.Momentalnie uśmiechnęłam się spostrzegając kątem oka loki chłopaka.Rozkoszowałam się jego namiętnymi ustami, które pieściły moją skórę.
-Miałeś być za godzinę-powiedziałam szczęśliwa odwracając się w jego stronę
Oplotłam ręce wokół szyi Harry'ego i z Iskierkami spojrzałam wprost w jego oczy.
-Tak bardzo się za toba stęskniłem, że musiałem już przyjechać-mówił zbliżając się do moich ust po czym złożył na nich bardzo zawzięty pocałunek
Nasze smaki się łączyły w pełnym namiętności całusie, który dawał mi tyle szczęścia.Rozkoszowałam się obecnością chłopaka, który zmienił moje życie.
Jego dłonie,  które przepełnione były minusowa temperaturą, dotknęły rozgrzanego ciała pod bluzką. Odskoczyłam od Hazza śmiejąc się, co trochę zdezorientowało Styles'a.
-Najpierw odgrzej ręce, bo Ci zimno-powiedziałam śmiejąc się
-No własne chce to zrobić-powiedział niskim, ale jak zawsze seksownym głosem przybliżając się do mnie z zadziornym uśmiechem
-Ej!Ej!Ej! Co powiedziałam?-zatrzymałam go rękoma kładąc je na klatce piersiowej
Na twarzy chłopaka zagościł udawany smutek.
-To co robimy?-zapytał rozsiadając się na kanapie przed telewizorem
-No nie wiem-odpowiedziałam zachwycając się idealnie naprężonymi mięśniami Hazzy przygryzając dolną wargę
-To może pójdziemy do kina?-zachwycił się Loczek
-Na co?-zbliżyłam się siadając na kolanach chłopaka
Mój ruch znacznie ucieszył chłopaka co wyczytałam z cwaniackiego uśmiechu.Z jego oczy wyczytałam jakiś chytry plan, którego w małym stopniu się przestraszyłam.Zmarszczyłam czoło nie wiedząc czego się spodziewać, kiedy ponownie poczułam dreszcze kiedy zimne dłonie Hazza dotknęły ciała.
-Harry przestań! Nie lubię tego!-zezłościłam się odciągając jego dłonie i zmierzyłam do kuchni
Choc na zewnątrz byłam zła w środku śmiałam się. Uwielbiam drażnić się z Harry'm bo tylko wtedy wiem, że mu na mnie zależy. Kocham go nad życie, ale czasami potrzebuję znaku o odwazemnieniu tego.
Udając urażoną zaczęłam czyścić blat stołu.Słysząc kroki Hazza ucieszyłam się, ale nie zmieniłam wyrazu twarzy.Postanowiłam pozostać niewzruszona na jego słowa.Kiedy był w znacznej odległości ode mnie ponownie przejechał swoimi ciepłymi już dłońmi po biodrach.Jego delikatny dotyk przemieścił się na brzuch przyprawiając mnie o przyjemne dreszcze. Ciepły oddech chłopaka zatrzymywał się na karku co zawsze mnie podnieca.Jego ramiona otoczyły moja talię, a na szyi złożył namiętny i zachęcający pocałunek.Jego podbródek idealnie zgrał się w ramieniem, na którym właśnie położył głowę.
-Nie gniewaj się kochanie-wyszeptał słodko zbliżając się do mnie maksymalnie
Nasze ciała się dotykały co przyprawiło mnie o przyjemne uczucie.Jego bezpieczne ramiona dawały mi tyle radości.
-To co idziemy na ten film?-zapytał obracają mnie w swoja stronę
Widząc jego uśmiechnięta twarz nie potrafiłam opanować swojej radości i mu nie ulec.Te jego zielone oczy w które mogę wpatrywać się bez ustanku przeszywały mnie przyjemnym spojrzeniem,któremu nie mogłam się oprzeć.
-Chodżmy-powiedziałam na co chłopak zareagował lekkim muśnięciem moich ust
Ciepły szalik otulił moja szyję.Kurtka zagościła na ciele, odpowiednie buty i byliśmy gotowi do wyjścia.
-Ale zimno-powiedziałam kiedy drzwi się zamknęły i znaleźliśmy się na zewnątrz
Chłopak objął mnie i tak doszliśmy do auta. Szczęśliwi i rozmowni zmierzaliśmy w strone kina. Ręka Hazza co chwilę znajdowała się na moim udzie, a jego wzrok co jakiś czas zatrzymywał się na mojej osobie.
-A tak w ogóle to na jaki film jedziemy?-zapytałam kiedy dojeżdżaliśmy do określonego miejsca
-Nie pamiętam tytułu, ale to jakiś horror-odpowiedział cwaniacko
-Zrobiłeś to specjalnie!-krzyknęłam oburzona
-Ale co?-udał zdziwionego
-Wiesz, że nie lubię horrorów, bo później się boję zasnąć.
-Ale po dzisiejszym nie będziesz się bać-oznajmił chwytając mnie mocno, ale delikatnie za dłoń, jakby dał znak, że będzie przy mnie
-Skąd ta pewność?
-Zobaczysz-zapewnił z wielkim uśmiechem i zadowoleniem
Nie zrozumiawszy jego gestu wyszłam z auta i chwytając jego dłoń weszliśmy do środka budynku.
'Oczami Harry'ego'
-Może idź już na salę, a ja kupię jeszcze popcorn-powiedziałem całując dziewczynę w policzek

Zostając sam uświadomiłem sobie jakie szczęście mam mając ja przy sobie. Że tylko ona mnie w pełni uszczęśliwia.W końcu mogę spędzić z nią kilka dni. Te chwile spędzone w trasie bez niej, bez jej uśmiechu, oczu, śmiechu, głosu to męczarnia.Dlatego będąc z nią robię wszystko aby była jak najbliżej, dlatego właśnie wybrałem horror.Doskonale wiem jak bardzo ich nie lubi, ale to jest powód dlaczego się do mnie przytula, a ja to uwielbiam.
W końcu gotowy wszedłem do sali gdzie wyszukałem piękność w tłumie.Usiadłem obok niej dając lekkiego całusa w policzek.Zawsze tak robię, kiedy choć przez chwile się nie widzimy.Objąłem ją ramieniem i skierowałem wzrok do przody, kiedy kątem oka zobaczyłem jak chłopak siedzący niedaleko nas uśmiecha się znacząco do mojej [T.I].Posłałem mu groźne spojrzenie co zrodziło się z mojej zazdrości.Kiedy już się uspokajała odruchowo spojrzałem na moją dziewczynę, która również miała wzrok skierowany do podrywającego ją chłopaka. Jej twarz promieniowała na jego widok.
-Ej!-lekko się uniosłem
-Co?-zdziwiła się [T.I] przenosząc na mnie swój wzrok
-Nic-oburzyłem się krzyżując ręce na klatce piersiowej
-No co?-dopytywała się, a we mnie aż buzowała złość
-Przeciez mówię, że nic-odruchowo spojrzałem w stronę 'wroga'
-Chciałam mu tylko podziękować, ze pomógł mi wstać jak upadłam.
-Że co?-zdenerwowałem się-To on Cię jeszcze dotykał?-moje ciśnienie się podniosło
Usłyszałem lekki chichot słodkiego śmiechu.
-Jesteś zazdrosny-śmiałą się [T.I]
-Nie-odpowiedziałem stanowczo
-Przeciez nie masz o co-zapewniała mnie dziewczyna
-Ale nie jestem zazdrosny-kłamałem a w tej chwili zgasły wszystkie światła
-Tak jasne-usłyszałem jej drwiący głos, a następnie mnie przytuliła
Jej gorące ciało, które dotknęło mojego i ten słodki zapach w jednej chwili wywiał wszystkie wątpliwości.Przytuliłem ja mocniej, aby dać trochę bezpieczeństwa.Uśmiechałem się na myśl, jak bardzo ja kocham. Pocałowałem w głowę kiedy zaczął się film.
'Oczami [T.I]'
-Już nigdy nie jadę z toba do kina!-krzyknęłam wchodząc do domu

-Przeciez nie był taki straszny-zaśmiał się
-No nie w ogóle!-krzyczałam wchodząc po schodach na górę.
Szybko się odwróciłam do Hazzy.
-I przez to nawet się z toba ładnie nie pożegnam. Cześć!-zła weszłam do łazienki
Wzięłam szybki prysznic, próbując zapomnieć o strasznym filmie obejrzanym nie dawno.Ubrałam koszulę Styles'a i wolnym krokiem skierowałam się do mojego pokoju gdzie po drodze odczytałam sms'a od chłopaka 'Kocham Cię i tęsknie za tobą xoxo'.Uśmiechnięta i zapatrzona w ekran komórki weszłam do pokoju i powoli zamykając drzwi obróciłam się w stronę łózka.
-Aaaaa!-krzyknęłam z przerażenia-Co ty tutaj robisz?-zapytałam zdezorientowana widząc Harry'go na moim łóżku
-Przecież powiedziałem, że dzisiaj nie będziesz się bać. Nie mogę Cie zostawić-uśmiechnął się słodko i poklepał miejsce obok
Uśmiechając się znalazłam się obok chłopaka.Przykryłam nas kocem i wtulając się a Hazze powiedziałam.
-Kocham Cię.
-Ale ja bardziej-usłyszałam i dostałam buziaka w policzek
Otuliłam się jego ciepłem Głowę kładąc na jego torsie.Zaciągnęłam się zapachem jego perfum i zamknęłam oczy.Po chwili ciszy usłyszałem zachrypnięty, ale słodki głos który zaczał śpiewać
You’ll never love yourself half as much as I love you
You’ll never treat yourself right darlin'
But I want you to
If I let you know I'm here for you
Maybe you'll love yourself like I love you

Wyszedł trochę dłuższy niż inne, ale
to taka nagroda za to, że tak długo nic nie dodawałam.
Mam nadzieję, ze się spodoba:)
Próbowałam aby był słodki i myślę, ze wyszedł :)
Następny będzie z Zayn'em:)
♥♥

29 komentarzy:

  1. zakochałam się *____* wspaniały jest! straaaasznie mi się podoba.♥

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny! masz talent, dziewczyno! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. oww <3 Cuudowny *.* Kocham twojego bloga ! Jest boski ! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. aaa jest cudowny... taki słodki <3 chce wiecej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. *_____*...zakochałam się w tym imaginie<333...super piszesz:)
    Daria;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialny matko genialy zakochalam sie czekam teraz na zayna xD <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki temu imaginowi zapomniałam o rzeczywistości, dziękuje... i to bardzo ! Wiesz, że twoje imaginy są najlepsze i zawsze tak będzie. Jest po prostu genialny ! dziękuje <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma to, jak zielona herbatka i imaginy z rana ;) Aż ma się więcej ochoty na wstanie z łóżka !

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny ! <3 Pisz takich wiecej ;) awwwww ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Super *.* Juz nie mogę doczekać się z Zayn'em ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. awww słodki ; *
    haha i jeszcze jak doszłam do tekstu piosenki to akurat leciał ten moment haha < 3

    OdpowiedzUsuń
  12. Długo czekałam i w końcu doczekałam się ;* Świetny jak zawsze ;D

    Zapraszam na my-independent-game.blogspot.com <--- pojawił się nowy rozdział ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale świetny ! <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham ten imagin i to chyba mój ulubiony. <3<3

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny*_* Uwielbiam Twój blog<3 Zawsze z niecierpliwością oczekuję kolejnego opowiadania. Dziewczyno, zazdroszczę Ci takiego talentu. Też piszę, ale nigdy nie będę się mogła z tobą równać;) Mam nadzieję, że wybaczysz mi mały spamik http://everyday1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Genialny ;****

    Mam nadzieję że z Zaynem będzie też taki ;****

    OdpowiedzUsuń
  17. ZAAJEBISTY ! Kocham Tw. Imaginy ! Taaki ... Sweet ..!!
    P.S.: Szukacie nowej redaktorki bloga ? / Arina

    OdpowiedzUsuń
  18. SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!PS.Mogłabyś napisać imagin ze wszystkimi PROSZĘ.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zajebisty ! :)

    Zapraszam :http://my-imagines-one-direction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. awww ale cudny wspaniały nie wiem jak to określić taki słodziaśny a jesczez ta piosenka w tle! Paulina xx

    OdpowiedzUsuń
  21. aaa prosze o wiecej :) śmiało moge powiedzieć ze jestem uzależniona od twoich imaginów <3

    OdpowiedzUsuń
  22. awwwwwww jaki słodkii <3 <3 takie uwielbiam. ale sie rozmarzylam.. pisz dalej jestes niesamowita !!!

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny, słodki ;) oby wiecej takich :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Haroldzik zazdrośnik <3. Piękne <3.

    OdpowiedzUsuń