czwartek, 11 października 2012

Forever love cz.3

Serce zaczęło walić jak oszalałe.Temperatura ciała w jednej chwili podniosła się na miarę czerwoności.Cały świat się zatrzymał.Moje oczy wlepiały się w dziewczynę, która wyraźnie zdziwiła się moim pytaniem. Na jej twarzy gościł lekki uśmiech, ale zarazem złość wypełniała jej oczy.Spojrzenie pełne ciepła patrzyło na mnie które już znało odpowiedź na moje pytanie.
Bojąc się czekałem na rozwiązanie wszystkich moich wątpliwości.Jedno jej zdanie wszystko zmieni. Albo zostaniemy przyjaciółmi, albo będę starać się o coś więcej.Wystarczy tylko jedno jej słowo a oddaje jej się cały. Jej gest wyjaśni wszystko.
-Co to za pytanie?-odezwała się
W jej głosie kryła się lekka nutka złości. Jej głos wyrwał mnie z krainy marzeń.
-Przepraszam ja nie chciałem, nie chciałem cie wystraszyć-głos zaczął mi się łamać-poprostu cały czas siedzisz na telefonie, chce wiedzieć czy masz kogoś po prostu będzie mi łatwiej, bo teraz nie wiem co myśleć.
Mówiłem bez opamiętania zatapiając się w jej pięknych czekoladowych oczach, które tak bardzo przyciągały moją uwagę.
-Nie, nie mam chłopaka tylko moja przyjaciółka dzisiaj wraca z wakacji nie widziałyśmy się ponad 2 tygodnie.
Po pierwszym 4 słowach odpłynąłem.Do mojego rozumu doszła wiadomość, że jej status to 'wolna'. Mimowolnie uśmiechnąłem się lekko niedowierzając. Całe moje ciało, bez wyjątku objęła niesamowita błogość, a radość promieniowała z mojej twarzy.Te kilka słów odmieniło mnie, poprawiło humor i w pewnym sensie dało nadzieję, na lepsze życie.Nie mogłem uwierzyć, że moje szanse znów wzrosły, że jeszcze wszystko stanie się piękne z [T.I] przy boku.
-Ja chce na kolejkę-przerwał mi głos małej dziewczynki
Moja radość była nie do opisania.Wziąłem na ręce Paulę i z Radością zgodziłem się na towarzyszenie jej podczas zabawy.
-Idziesz z nami?-zapytałem z nadzieją [T.I]
-Tak, czemu nie-zgodziła się dziewczyna z uśmiechem
Szczęśliwi zbliżyliśmy się do kolejki gdzie nie obeszło się bez śmiechu.W swoim towarzystwie czujemy się wyśmienicie.Nasze śmiechy idealnie się ze sobą łączą, tworząc przyjemną dla innych atmosferę.Nasze charaktery dopełniają się w każdym calu, tworząc z nas idealnych dla siebie ludzi.
Nasza znajomość trwa już ponad miesiąc, a ja nadal nie powiedziałem co do niej czuje. Z każdym dniem to uczucie się zmienia, a dokładniej umacnia się, a na jej widok moje serce się uskrzydla.Poza tym silnym uczuciem z mojej strony łączy nas przyjaźń, bardzo silna przyjaźń, której nikt teraz nie mógłby zakończyć. Poza piękna dziewczyną w [T.I] widzę wspaniałą wrażliwą osobę, która gotowa jest pomóc mi w każdej chwili. I za to bardzo ją cenią. To ona odmieniła moje życie.Dzięki niej każdy dzień jest piękny i w wszystkim widzę coś cudownego. Życie nie jest już męczące i monotonne, ale zaskakujące i kolorowe. Każdy dzień przynosi cos wspaniałego kiedy zobaczę JĄ. To ona jest moja definicją szczęścia.
'Oczami [T.I]'
Louis..Louis to przyjaciel, bez którego teraz nie wyobrażam sobie życia.Jest na każdą moją prośbę, wiem, że mogę powierzyć mu każdą tajemnicę bez obawy przed jej ujawnieniem. Jest dla mnie jak tlen, którego 'używam' codziennie. Na myśl o nadchodzącym spotkaniu nie mogę przestać się uśmiecham, to on sprawia, ze jestem w pełni szczęśliwa. Nasze spotkania głównie odbywają się w zamkniętych pomieszczeniach, aby napaleni fani dali nam porozmawiać. W każdym wywiadzie Louis jest pytany co nas łączy, ale każde radio, dziennikarze dostają tą samą odpowiedź. JESTEŚMY PRZYJACIÓŁMI i to jest piękne, choć nie ukrywam, że chciałabym aby łączyło nas coś więcej, ale jest wspaniale tak jak jest. Zrobię wszystko, aby go nie stracić.Jest moim osobistym 'aniołem stróżem'.
Usiadłam na parapecie. Dzisiejsza pogoda dołowała mnie. Krople deszczu obijały się o szyby domu. Do uszu dobiegał szum wiatru na zewnątrz, który poruszał koronami drzew. Na niebie kryła się ciemno granatowa powłoka z której z każdą minutą wydostawało się więcej deszczu. Za horyzontem dostrzegałam szarówkę, która zamazywała dalszy obraz. Z moich pełnych bólu oczu spłynęła łza. Ten obraz, ta pogoda przypomniała mi bolesne wydarzenie, które odbiło piętno na moim stanie psychicznym. Nienawidziłam do tego wracać, ale czasami było to silniejsze, musiałam ulec, nie miałam sił się bronić.Moje policzki stawały się mokre..
Poczułam dłonie na biodrach. Te ciepłe ręce znam już na pamięć. Są dla mnie pomocą, ochroną, wsparciem. Obróciłam się i wydając z siebie cichy dźwięk płaczu wtuliłam się w bezpieczne ramiona Louis'a.
-Co się stało?-usłyszałam troskliwy głos chłopaka dławiąc się płaczem
-Przepraszam-lekko odchyliłam się od szyi Lou wbijając czerwone oczy w czubki jego słów
-Nie przepraszaj, nie masz za co.Czemu płaczesz?-podniósł mój podbródek abym była zmuszona spojrzeć mu prosto w oczy
-Po prostu ktoś mnie bardzo zranił-mówiłam łkając
'Oczami Louis'a' 
Załamana [T.I]. Płacząca [T.I] to najgorszy obraz jaki widziałem. Nie mogłem jej tak zostawić, w końcu widziałem jak cierpi.

-Kto?!-zdenerwowałem się
Moje ciśnienie podskoczyło wyobrażając sobie co takiego strasznego mogło się stać dziewczynie, przez jakiegoś debila.
-Poprostu ta pogoda przypomniała mi jak spotykałam się z chłopakiem i on nagle z dnia na dzień zniknął. To było takie okropnie, byliśmy ze soba tak blisko, a ja nagle straciłam z nim kontakt. To działo się tak szybko, teraz jestem ostrożna z zapoznawaniem nowych osób, tak bardzo nie chce aby to ponownie się przytrafiło-z jej oczu ponownie wypłynął potok pełen łez
Wtuliła się we mnie.Smuciła się, a ja cieszyłem się jej obecnością..to głupie wiem, ale smuciłem się razem z nią uśmiechając się wewnętrznie.
-Ja nigdy ci tego nie zrobię, obiecuję-ścisnąłem ją mocniej, aby potwierdzić wiarygodność moich słów
'Oczami [T.I]'
'I właśnie za to cię kocham'-powiedziałam do siebie w myślach zaciągając się jego perfumami.

Obudziłam się kiedy promienie słoneczne wpadały do mojego pokoju.Momentalnie zeszłam na dół mając nadzieję, ze go tam spotkam. W końcu tak miało być, bo został u mnie an noc.Biegałam po całym domu, niestety po chłopaku ani śladów.Chwyciłam telefon. Jedno połączenie. Drugie. Trzecie. Brak kontaktu. Brak jego głosu. Pustka. Strach, Ból. Płacz..'obiecałeś'-wyszeptałam upadając na ziemię..

Wreszcie jest!:)
Przepraszam, że tak długo czekaliście, ale ten tydzień miałam zawalony nauką..masakra.ale dobra nie ważne..
Mam pytanie:D 
Chcecie w którejś kolejnej część w tym imaginie scenę +18?
Od was zależy!:)
Więc piszcie:) 
Kocham was<3 

39 komentarzy:

  1. Suuupeeer *u* a co do +18 to możesz dać : D

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja mina na koniec : *O*
    Mam nadzieję, że nie zostawił Lou tej dziewczyny ot tak, bez powodu. Nie wierzę w to .
    Całość genialna, wgl to masz biste pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaajebiste weź postraj się jak najszybciej napisać ciąg dalszy pliss xx

    OdpowiedzUsuń
  4. Pisz dalej. masz ogromny talent ! :3 Tak chcemy scene +18 ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja żądam +18 bo te sceny świetnie Ci wychodzą c:

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. CHCEMY +18!!! CHCEMY +18!!! CHCEMY +18!!! CHCEMY +18!!! CHCEMY +18!!! CHCEMY +18!!! baaaaardzo!!! cudownieee!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyobraziłam sobie ostatnią scenę i mam łzy w oczach ... Cudowny jest *__* scena +18 powiadasz ? hmm...interesujące... Ja chętnie poczytam ! :** ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Oby Louis miał powód ,żeby ją zostawić. Oni muszą być razem .... :P
    cudowny cudowny cudowny *____________*
    a co do sceny +18 to możesz śmiało dawać ...nie urażę się :D
    Czekam na kolejne częśći ;)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Chcemy +18! Zajebisty ten rozdział -_- :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowny a nawet ZAJEBISTY!
    CHCEMY +18!!!

    ZAPRASZAM DO MNIE:
    http://the-difficult-road-to-love-1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny ! :DD
    prosze cie ... pytanie DIRECTIONEREK czy chcemy scene +18 to jak pytanie Nialla czy jest głodny xDD
    dawaj ją :DD

    OdpowiedzUsuń
  13. Chcemy +18, ty piszesz najlepsze;))

    OdpowiedzUsuń
  14. 1.Chcemy +18 2. LOU NIE MOŻE JEJ ZRANIĆ....a imagin piękny :D <3 - Paula xx

    OdpowiedzUsuń
  15. Boskie ;)
    A co do +18 to jak najbardziej !:33

    OdpowiedzUsuń
  16. Booooooskie !!! Scena +18 jak najbardziej tak ! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdecydowanie chcemy +18! ♥
    Cudowny imagin, świetny ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny :** Z resztą tak jak zawsze <3 I oczywiście chcemy +18 :D

    OdpowiedzUsuń
  19. zajebisty mam nadzieje że ta opowieść skończy sie jednak +18 :D Paulina xx

    OdpowiedzUsuń
  20. świetny, nam nadzieje że będzie +18 xd

    OdpowiedzUsuń
  21. OMG ! Musisz dodać jeszcze kawałek , happy end , proszę To nie mooże się tak skończyć ! Po za tym super zajebisty pommysł , jesteś boska dziewczyno !
    Jeżeli masz jakiś +18 wszystkie z chęcią poczytamy :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak na razie jest genialnie, ale błagam nie dawaj żadnej sceny 18+ ;( To jest ohydne!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. +18 ! <3
    i blagam niech to co na koncu to bedzie tylko jej sen ! :*
    pozdrowienia :**
    czekam nn <3

    OdpowiedzUsuń
  24. +18 niech będzie <3 czekam na NN

    OdpowiedzUsuń
  25. To Ja powinnam Cię zabić, że w takim momencie przerywasz słońce ! Chcę kolejną część ! +18 ? O.o hahahahaha jednak ! :D

    OdpowiedzUsuń
  26. nie , nie dawaj + 18
    bez tego jest Boski <333

    OdpowiedzUsuń
  27. Taaak czekam chyba już pisałam komentarz ale to co dam jeszcze jeden :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zajebisty!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetne *.* Ja chce kolejną część ! :D
    http://spelniacmarzeniaa.blogspot.com/ -opowiadanie
    http://szalonemarzeniaa.blogspot.com/ -imaginy
    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Boskie<3 kocham imaginy z Lou!! On jest taki słodki <3

    ~Caroline

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny *_*
    Czekam na następną część z + 18

    OdpowiedzUsuń
  32. To jest biste i tak daj +18

    OdpowiedzUsuń
  33. świetne ;)
    patrzcie co znalazłam : http://www.mamfaze.pl/1123/ten_moment.html
    hahaha xd chłopcy <3
    Justyśka ;D

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny <3
    zapraszam do siebie http://you-are-my-only-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń