wtorek, 18 grudnia 2012

Louis +18 :D

Imagin dla: @kingdomofLouis

-Błagam Cię Louis, to nie tak jak myślisz-mówiłam krztusząc się łzami
-Przecież to widać!-krzyczał i wskazał mi gazetę
Jego okropna wściekłość malowała się na twarzy, a krzyki rosły w siłę z każdą sekundę.
-Nie zrobiłabym Ci tego! Przeciez Cię kocham-nie mogłam powstrzymać łez, które przepełnione były goryczą
-Wyjeżdzam w trasę a ty robisz takie świństwo!-patrzył we mnie swoimi znienawidzonymi mnie oczami, które tylko przeszywały mnie w całości dając okropny ból
-Louis proszę Cię-upadłam an kolana tracąc siłę
-Zostaw mnie! To koniec rozumiesz! Koniec!-krzyknął groźnie i trzaskając drzwiami rozstawił mnie zrozpaczona leżąca na zimnej podłodze
-Kocham Cię!-krzyknęłam resztą sił ponownie opadając z dużą siła na ziemie
Po chwili moje ciało robiło się mokre. Rzewne łzy które zatrzymały się na podłodze teraz obmywały zimne ciało. Czarna pustka w sercu.Żal.Płacz.Złość, która zrodziła się widząc gazetę, plotkarska gazetę, która zniszczyła moje piękne, szczęśliwe, idealne życie.
-Aaaa!-krzyknęłam zbierając siły rozdzierając czasopismo, gdzie okładka przedstawiła mnie przytulającą się z chłopakiem, który jest dla mnie na drugim miejscu zaraz po Louis'ie pod względem miłości.Zapłakana opadłam na kanapę, chowając twarz w poduszce. Marzeniem było zapomnieć o kilku poprzednich minutach i powrócić do uśmiechniętej dziewczyny, która zniecierpliwiona czekała na chłopaka, aby przywitać, pocałować i przytulić go z miłością. Przeszłość...
'Oczami Louis'a'
-Co jest stary?-zapytał Harry otwierając mi drzwi swojego domu

-Mogę u ciebie nocować?-zapytałem ocierając łzę która spłynęła po policzku
-Jasne, pewnie wchodź. Ale co się stało?
-Nie chce o tym gadać. Chce być sam-powiedziałem spuszczając głowę, aby nie widział mojego płaczu
'Moje serce jest złamane, kiedy nie jesteś przy mnie'-przeczytałem napis nad drzwiami jednego z pokoi.
-No kurwa co ty nie powiesz?! A kurwa jakie ma być jak moja dziewczyna mnie zdradziła?-krzyknąłem z pogardą
-Że co?-usłyszałem głos przyjaciela tuz obok mnie
-Tak!Chciałeś wiedzieć to wiesz! Zobacz sobie na dzisiejsza gazetę to się wszystkiego dowiesz-krzyknąłem ponownie zatrzasując za soba drzwi
Wpatrując się w jeden punkt, choć na chwilę chciałem zapomnieć o ukochanej. Każde wspomnienie o pięknie spędzonej chwili, przyprawiało o okropny ból w okolicy serca..Miłość dawała o sobie znak
-Tommo! ale przecież to jest brat [T.I]-usłyszałem Hazza pod drzwiami
-Nie broń jej, proszę-wyszeptałem chowając twarz w dłoniach czując jak oczy robią się szklane
-Nie bronie tylko mówię prawdę debilu-zaśmiał się-To jest Adam, brat [T.I] pokazywała nam jego zdjęcia z Polski
-Serio? Jesteś przekonany?-wybiegłem zaskoczony z pokoju, ale zarazem wystraszony
-W stu procentach-zapewnił mnie Styles
-Musze do niej iść!-krzyknąłem wybiegając z domu
Czemu ja jestem taki głupi? Tak cholernie bałem się tej wizyty. Czy ona w ogóle mi wybaczy?Zły na siebie nie mogłem doczekać się jej widoku. Tych przeprosin, choc nie wiedziałem co jej powiedzieć, aby do mnie wróciła.'Głupi, głupi, głupi' ciągle powtarzałem sobie to w głowie uświadamiając sobie, dlaczego w ogóle [T.I] za mna jest.Rozczęsiony stanąłem przed drzwiami ukochanej wciskając dzwonek. Ukazała mi się piekność. Mimo czerwonych oczu, smutku bijącego z oczu dalej wyglądała zjawiskowo.
-Louis, to był mój brat, ja Cię nie zdradziłam..-zaczęła od razu na mój widok
-Wiem i chce Cie przeprosić. Zachowałem się jak szczeniak. Powiniem Cię wysłuchać a nie od razu osiądzać, przecież doskonale wiem jacy są dziennikarze nie powi..-przerwała mi mocnym wbiciem się w moje usta
Nie zaprzeczyłem. Oddałem się chwili pogłębiając pocałunek. Pragnąłem tego, pragnąłem jej. Wybaczyła mi.To było najważniejsze. Moje serce się radowało. Ponownie wypełniło się miłością tym razem z podwojoną siłą. Nie przerywając zawziętego pocałunku, którego usta idealnie się łączył, razem znaleźliśmy się w środku mieszkania. Zimne ciało dziewczyny, które jeszcze momentami drżało dotykało mojego ogrzewając mnie swoja namiętnością i zawziętością.
'Oczami [T.I]'
Wplotłam swoje palce w jego włosy. Zajęczał. Wiedziałam jaką przyjemność mu tym sprawie. Ciepły dotyk dłoni, za którym tak bardzo tęskniłam ścisnął małe pośladki. Objęłam jego biodra nogami nie przestając walczyć z jego językiem.Tak bardzo go pragnęłam tej chwili. Jego ciało podwyższyło moją temperaturę, a silne uciski w okolicy pochwy alarmowały o natychmiastowej bliskości z chłopakiem. Oddech stał się szybszy na co Tommo zareagował uśmiechem podczas pocałunku.Uwielbiałam kiedy to robi. Powolnym krokiem zbliżaliśmy się do kanapy w salonie.Oddałam się chwili.Chciałam go poczuć.Lekko ułożył mnie na łóżku przygniatając swoim wyrzeźbionym ciałem doprowadzadzającym mnie do szału.Napięcie i podniecenie rosło z każdą sekunda naszej bliskości, a zarazem walki.Odsłonięte ciało przed Louis'em, które zakrywał jedynie materiał bielizny.Gorące usta chłopaka zatrzymywały się na całym ciele, co przyprawiało mnie o jęki rozkoszy. Ruchy ciała pod dziką fala namiętności prowokowały Tomlinson'a do dalszej pracy.Szybko pozbyłam się ciuchów chłopaka, który zaskoczony moją szybkością i groźnymi ruchami chciał zrewanżować się zostawiając mnie całkiem nagą.

-Louis to łaskocze-zaśmiałam się kiedy jego opuszki palców przejechały po skórze brzucha
-Uwielbiam to-powiedział szydersko szybko wbijając się w moje usta
Kilka chwil po namiętnej walce nasze nagie ciała przylegały do koca.Członek Lou delikatnie ocierał o moją pochwę, która juz cała mokra prosiła się o wypełnienie.
-Kochanie, proszę teraz-wysapałam między pocałunkiem
Na twarzy chłopaka zagościł uśmiech, wiedząc jak będą wyglądąły jego dalsze działania.Szybsze oddechy Tommo zatrzymywały się na szyi gdzie żyła tętnicza z podniecenia była znacznie widoczna.
-Asss-syknęłam kiedy z wielka siła poczułam Louis'a w sobie
Ciało wygięło się w łuk, ale łuk przyjemności.Ruchy stawały się coraz szybsze obijając o mój czuły punkt.
-Aww Louis..aaa-jęczałam kiedy Lou zadowolony uśmiechał się
-Jeszcze chwilę-odezwał się szybko z przyśpieszonym oddechem
-Dochodzę już-wykrzyczałam
-Już..powiem ci kiedy..-teraz!-krzyknął do ucha
W tym czasie rozluźniając wszystkie mięśnie, które przepełniała rozkosz wylałam wszystkie soki, które zmieszały się z oznaka podniecenia Lou. Zmęczeni, ale ustatysfakcjonowani swoją pracą opadliśmy na swoje ciała.
-Kocham Cię.
-Ja też Cię kocham i przepraszam-pocałował mnie w czoło i wtuleni w siebie oddaliśmy się krainie snu.



Jutro jeśli dam radę pojawi się jakiś imagin urodzinowy:D
Dlatego, że będę przepełniona ta aurą, bo w ko ńcu jutro urodziny:d cieszę sie jak głupia.
Druga bardzo ważna sprawa!
Dwa BLOGI!
One zasługuja na waszą uwagę, komentarze i obserwowanie!To chyba blogi, która najbardziej cenię, a dziewczyny je piszące są cudowne! Naprawdę maja wieeeelki talent, dlatego nie mogą go marnować. Ja wiem, że mam wspaniałych czytelników, którzy dla mnie wpadną na te blogi i zostana na dłużej bo naprawdę warto<3
(kocham ta dziewczynę, jest kochana, a je imaginy są aww♥ nawet nie umiem ich opisać słowami<3)
Kocham Was<3

sobota, 15 grudnia 2012

Harry

Imagin dla: @iKlaudia_Styles


W uszach rozbrzmiewała piosenka ulubionego zespołu.Duże słuchawki zagłuszały moje okropne myśli i przekleństwa, które aż chciały wyrwać się na zewnątrz.Oddałam się muzyce nie zwracając uwagi na rodzinę idącą za mną. Ich zachowanie podczas wakacji doprowadzało mnie do szału, ale żeby 'nie popsuć rodzinnej atmosrefy' tłumiłam to w sobie. Sami ja psuli. W środku aż rozdzierała mnie złość.'Typowa nastolatka' tak właśnie nazywali mnie rodzicie, gdy tylko zaczęłam wyrażać swoje zdanie, kiedy oni rozumieli to inaczej. Jestem uparta i właśnie to zawsze prowadzi nas do kłótni. Ale nie poddam się wiedząc, że mam rację.
Przede mną ciągle mieszał się tłum ludzi jadnak oni najmniej mi przeszkadzali, najbardziej pragnęłam dotrzeć do domu, zamknąć się w pokoju i mimo krzyków rodziców puścić na fulla muzyke. Tylko ona jest mi w stanie poprawic dzisiejszy humor.
-Czekaj chwile!-usłyszałam głos brata i jego rękę na ramieniu
-Zostaw mnie debilu!-odprysnęłam się nie powstrzymując emocji
Obróciłam się czekając na bachora. Założyłam ręce na klatce piersiowej i nerwowo wystukiwałam rytm nogą.Zapatrzona w młodego wiążącego buta poczułam uderzenie z tyłu.Zachwiałam się mało co nie tracąc całkowitej równowagi.
-Uważaj trochę debilu!-krzyknęłam rozzłoszczona obracając się w stronę osoby
-Przepraszam nie chciałem-odezwał się nastolatek
-Naucz się chodzić-po raz kolejny w moim głosie górowała nutka wściekłości
'Co za debil'-pomyślałam. 'Dobrze,że jeszcze kurki zimowej nie ubrał'-zadrwiłam z niego w myslach. Chłopak ubrany byl w bluzę, mocno zaciągnięta na głowę choć na zewnątrz panowała wysoka temperatura i ciemne okulary, choc znajdowaliśmy się wewnątrz lotniska.
-No przeciez powiedziałem, że nie chciałem-rozzłościł się nerwowo ściągając swoje okulary, abym mogła zobaczyć jego oczy
Oczy..idola! Tak idola! Poszerzyłam źrenice nie wierząc w tak wspaniały widok. Te oczy, nos, usta, włosy których marzeniem było zobaczyć. Teraz stały się rzeczywistością.Serce na chwile się zatrzymało,aby po chwili walić jak oszalałe.
-Ale..ale..ty..jesteś..ty..-zacinałam się nie mogąc uwierzyć w to co widzę, powoli wyciągnęłam rękę, jakbym dotykiem jego chciała uwierzyć w ta piękną chwilę
-Nie wiem o kogo Ci dokładnie chodzi, ale ja jestem Harry-uśmiechnął się cwaniacko chwytając moją dłoń, która z wrażenia zaczęła drżeć-Ej spokojnie-zaśmiał się Styles widząc mnie rozczęsioną
-Nie mogę uwierzyć-wykrztusiłam kiedy zapatrzeni byliśmy w swoje oczy
-To lepiej uwierz-zaśmiał się szydersko zbliżając się do mnie-To co zdjęcie?
-Pewnie!-ożywiłam się na myśl o przytuleniu się do przystojniaka, aż ciśnienie wskoczyło na wyższy poziom
-Niall, możesz zrobić nam zdjęcie?-krzyknął Loczek
-Mamo, ja dalej nie mogę uwierzyć-szepnęłam do siebie na co Hazza wybuchł ogromnym śmiechem-To nie jest śmieszne, przecież nie na co dzien spotyka się swojego idola-popatrzyłam na niego z lekką pogardą na co Harry ponownie uśmiechnął się słodko ukazując mi swoje słodkie dołeczki w których jestem zauroczona
-No ustawcie się-zagrymasił Blondyn
-Ok, to uśmiechnij się piękna-szybko spojrzałam na niego kiedy Hazza się zmieszał-to znaczy..yy..jak masz na imię?
-[T.I]-odpowiedziałam uroczo ale bezmyślnie, dalej będąc pod wrażeniem jego słów
-Ej no..bo mnie ręce już bolą-mamrotał Nialler na co odpowiedzieliśmy uśmiechami-No to gotowe-powiedział kiedy wcisnął przycisk, aby uwiecznić nasze spotkanie
-Chłopaki idziemy!-usłyszałam groźny głos Paul'a
-Przepraszam, ale muszę iść.Fajnie było cie spotkać-powiedział Hazza puszczając mnie za rękę i odchodząc z uroczym uśmiechem na ustach, choć oczy smuciły się
Odeszłam  w stronę drzwi zamyślona nie mogąc uwierzyć w to co przed chwila się stało. Bezmyślnie gnałam do przodu z wielką radością, która malowała się na mojej twarzy.
'Oczami Harry'ego'
-Piękna co nie?-zapytałem Niall'a idącego obok mnie

-Kto?
-[T.I].Jest wspaniała, miła, słodka, opiekuńcza, słodka, wrażliwa, słodka, ale tez gorąca-odpływałem-słodka, a te jej oczy i ten uśmiech, a te usta.ałaaa!-krzyknąłem, co ty robisz?-zwróciłem się do przyjaciela
-Musiałem cię uszczypnąć bo się rozmarzyłeś, a poza tym skąd to wszystko wiesz?-dziwił się
-Widziałem to w jej oczach, po tym zachowaniu, inne dziewczyny piszczą na nasz widok, ona jest inna, wyjątkowa-szturchnął mnie-Sory..-zaczerwieniłem się lekko
Wróciłem do domu, ale mysli nie przestawały przywoływać [T.I]. Były nia przepełnione, tylko Nią.
'Oczami [T.I]'
Zamknęłam się w pokoju. Moja radość nie ustawała nawet na moment.Wszystko stawało się piękne, nawet rodzinie powiedziałam, że ich kocham. Ten dzień był, to znaczy jest piękny.

Włączyłam twitter'a i juz będąc gotowa napisać co dzisiaj mi się przytrafiło, postanowiłam najpierw sprawdzić wpisy chłopaków z 1D. Nialler-nic nie dodał, Liam cieszy się z powrotu do Londynu, Zayn i Louis ani śladu, został tylko Harry.
-O nowy wpis.-powiedziałma do siebie i przeczytałam na głos' Mamy najpiękniejsze fanki na świecie. [T.I] chyba cos zapomniałać' o [T.I] co?! [T.I]?! gdzie?! jak to? ja?! To ja!-krzyczałam i drżącą ręką wcisnęłam na zdjęcie.
Moim oczom ukazała się szczęśliwa dziewczyna i uśmiechnięty chłopak, który przytulony do ciała fanki był szczęsliwy, a oczy świeciły iskierkami.
-Mamoooo Harry Styles dodał ze mna zdjęcie! Mamooo!-krzyczałam nie mogąc przestac uśmiechać się widząc fotografię.
-O nowy tweet-uspokoiłam się na chwilę-Mamoooooo! Harry napisał, że mnie kocha i że jestem piękna!Mamooooo! Chodź tu!-krzyczałam z całych sił-Zaczełam skakać po łóżku nie wierząć co tak naprawę się stało. Energia rozpierała mnie od środka. Życie stało się ciekawsze a każdy mały szczegół dawał mi szczeście w tej chwili.
-Mamooooo!-krzyczałam
Poczułam okropny ból w okolicy ramienia.
-Ałaaa, puść mnie debilu!-krzyknęłam po otworzeniu oczu
-Uspokój się jesteśmy w samolocie, a ty krzyczysz przez sen, że Harry cie kocha! Jesteś nienormalna!-złościł się brat
-Czyli to był tylko sen?!-opadłam zawiedziona na siedzenie..

 taka niespodzianka na koniec:D haha:D Zaskoczyłam, nie?:D
W tym tygodniu nie wiem, jak bedę dodawać imaginy, bo mam naukę jeszcze.
21 mam spr. z matmy, zajebiście koniec świata a ja będę użerać się z matmą..
Ale..w przerwie między świętami a sylwestrem napisze kilkupartowca
z Harry'm bo on wygrał w ankiecie:) No to chyba tyle..
Kocham was<3

piątek, 14 grudnia 2012

Zayn :)

Imagin dla: @arcusturture
PIOSENKA

Powoli stawiałam kroki na schodach prowadzących na parter.Na twarzy malowało się potworne zmęczenie, które gościno juz od paru dni.Ciało przysparzało ogromny ból, a silne bóle brzucha nie dawały mi spokoju.Usta były suche, a każdy przełyk przyprawiał o nieprzyjemne uczucie.Każdy ruch wymagał dużej siły, której mi brakowało.Nastoje zmieniały się, nawet w czasie kilku sekund. Śmiech przechodził w płacz. Nienawiść w radość, albo odwrotnie. Te trzy dni, trzy dni spędzone w pokoju, gdzie jedynym przyjacielem było łóżko i tabletki, które jako jedyne dawały mi ukojenie w okropnym bólu.Osobą, która jako jedyna widziała mnie w tym okropnym stanie był Zayn, które mimo moich wścibskich dogryzek, nieraz bezpodstawnych krzyków wspierał mnie, pomagał, kiedy bez powodu z moich oczy leciały pełne bólu łzy.Najgorsza jest ta nie widzą, powód, dlaczego moje samopoczucie jest takie okropne.Choc chciałabym wiedzieć w tym stanie nie pokaże się nikomu, nawet spojrzenie w oczy mojemu chłopakowi sprawia ogromną trudność. Wiem, że Zayn mnie kocha ale nie chce aby zostawił mnie przez to, że ostatnio jestem dla niego dość nie miła.
W końcu stanęłam na tak długo oczekiwanym ostatnim schodzie.Krzyknęłam jego imię, ale z braku sił był to jedynie szept.Powoli obróciłam głowę, lecz moje oczy nie dostrzegły przystojniaka w pomieszczeniu. Lekko zmieszana skierowałam się w stronę kuchni, w ogóle nie wiedząc czemu.Pewność, że znajdę tam Zayn'a nie opuszczała mnie, ale zobaczyłam tylko okropny bałagan. Brudne naczynia na stole, blacie, przepełniony zlew. Ciuchy leżały na podłodze, którą przykrywała gruba warstwa kurzu i rozlanego w paru miejscach soku.
-Zayn!-krzyknęłam w całych sił
W jednej chwili wszystkie siły powróciły i zebrały się w jednym miejscu, w głosie. Zmęczenie opadło, a zastąpiło to warstwa wściekłości, której nie mogłam opanować.Każdy skrawek ciała przepełniony był złością do Zyan'a, którego już 3 dni temu prosiłam o zrobienie porządku. Temperatura ciała wzrosła na miarę czerwoności, a energia wypełniła mnie całą.
-Kurwa Zayn!-krzyknęłam ponownie rozglądając się nerwowo w celu znalezienia go-Spokojnie [T.I]-mówiłam do siebie-Przecież nic się nie stało-brałam głębokie oddechy przez zamknięte oczy-Nie denerwuj się, posprząta jak przyjdzie-ruszyłam nogą kierując się do salonu.
Powoli usiadłam w fotelu próbując zapomnieć o przykrościach, odprężyć się i opanować emocje, które górowały.Włączyłam telewizję zatrzymując się na romantycznym filmie.Pozwolił choc na chwile odpłynąć w Krainę zapomnienia, ale wszystkie negatywne, nerwowe i w pewien sposób agresywne emocje wróciły...
Poczułam ciepłe dłonie na ramionach, których dotyk znam już na pamięć.Lecz dzisiaj po raz pierwszy ten gest rozzłościł mnie.W jednej chwili odsunęłam się wstając i patrząc wprost na jego usmiechnięta twarz. Zmrużyłam oczy przepełnione gniewem.
-Cześć kochanie-odezwał się z uśmiechem na twarzy
Jego iskierki w oczach mówiły jak bardzo jest szczęścili, ale jego radość, jeszcze bardziej pogłębiła moja złość.
-Gdzie byłeś?!-krzyknęłam w jego stronę
-Przeciez mówiłem Ci, że dzisiaj mam próbę-jego twarz zmartwiła się
-Miałeś posprzątać!-uniosłam się kolejny razem
-Nie krzycz.Przecież nic się nie stało, zaraz to ogarnę.
Jego spokojny głos, chciał mnie uspokoić.Mówiąc zaczął się do mnie zbliżać powoli lecz jego ręka która znacznie znalazła się blisko mnie została odsunięta.
-Zostaw mnie! I właśnie tak jest prosić Cię o coś!Nigdy nie dotrzymujesz słowa! Jak zwykle zespół jest ważniejszy niż obowiązki!-przerwał mi
-To nie prawda!
-Prawda, najszczersza, wiesz co..idź sobie do chłopaków i lepiej tam z nimi zostań, bo ja nie chce Cię widzieć-powiedziałam zła wychodząc z pomieszczenia
Zatrzasnęłam za soba drzwi do swojego pokoju.
-Co on sobie wyobraża?-zapytałam sama siebie rzucając się na łóżko
Zamknęłam oczy z których po chwili wypłynęła fala rzewnego płaczu. Wspomnienia, piękne wspomnienia, które w głupi sposób niszczę. Ranię osobę, na której najbardziej mi zależy.Zayn nie jest niczemu winien.
-Nie mogę tego robić-odezwałam się zbierając siły
Z trudem podniosłam się z łóżka odczuwając kolejny ucisk w brzuchu.
-Ałaa!-powiedziałam do siebie zatrzymując się i chwytając na wspomnianą część ciała-Co jest?-zapytałam kiedy ból ustąpił
Wyszłam z powoju kierując się do Zayn'a po drodze wbiegając do łazienki, kiedy mdłości się nasiliły.
'Oczami Zayn'a'
-Ok. To chyba wszystko-powiedziałem zadowolony widząc piękny efekt mojej pracy

-Wow..jak tu pięknie-usłyszałem znajomy mi głos, który przyprawił mnie o uśmiech
-Ty jesteś piękna-powiedziałem widząc w końcu jej radosny wyraz twarzy
-Chciałam Cię przeprosić, nie wiem co mi się stało, nie powinnam tego robić-zaczęła się tłumaczyć
-Nie masz za co. W końcu miałem to już posprzątac dawno temu, a powinienem Ci teraz pomagać, jak nie czujesz się najlepiej-przytuliłem ją, tak bardzo za tym tęskniłem
-Przepraszam-pogłębiła nasze zbliżenie zatapiając się w moją szyje, co tak uwielbiam
-Kocham Cię najbardziej na świecie-wyszeptałem do jej ucha i całując w policzek
Jej promienny uśmiech pogłębił radość, oraz silne uczucie którym ja darzę.
-Więc co się dzisiaj działo?-zapytała lekko się odsuwając
-A Hazza dzisiaj mówił, że jego koleżanka ostatnio się dziwnie czuję, że ciągle wymiotuje, że boli ją brzuch-przerwała mi
-No i co jej jest?
-Jest w ciąży-moja odpowiedź znacznie ją zdziwiła-Kochanie, wszystko dobrze, co jest?-zmartwiłem się jej wyrazem twarzy, których oczy znacznie oddawały zamyślenie
-Zaraz wracam-powiedziała i szybkim ruchem zniknęła z mojego pola widzenia
Jej zachowanie znacznie mnie zdziwiło.Lekko zaniepokojony czekałem na jej powrót. W Końcu ukazała się w całej okazałość, w znacznie lepszej formie, trzymając coś białego w ręce.
-Co się stało?-zapytałem zbliżając się do dziewczyny
-Jestem w ciąży-odpowiedziała dalej nie mogąc uwierzyć w czerowne kreski
-Że co?!-krzyknąłem zdziwiony
-Będziemy mieli dziecko-próbowała mnie przekonac choć sama nie mogła przyjąć tego do wiadomości
-Będę miał dziecko, z tobą-zacząłem sobie to wszystko układać-Ty jesteś w ciąży, ja będę ojcem, będę ojcem-spojrzałem w oczy [T.I]które zrobiły się szklane-Będę ojcem!-krzyknąłem uświadamiając sobie co powiedziałem-Kocham Cię, Was!-przytuliłem kobietę mojego życia, kiedy szczęście ogarnęło mnie całego. Będę mieć wspaniałą przyszłość.

i w końcu jest!<3
Przepraszam, że tak długo nic nie dodawałam.
Ale mam Nadzieję, że przez ten weekend to nadrobię!<3
Kocham Was<3 
Liczę na komentarze<3 

piątek, 7 grudnia 2012

Lou :)

Imagin dla: @cynusss
Piosenka :)


-Hej!-krzyknęłam wpadając do domu chłopaków z ogromna radością, która malowała się na mojej twarzy

Wbiegłam do kuchni skąd dochodziły męskie głosy.Zobaczyłam usmiechnięte twarze i szczęśliwy uśmiech na twarzy Louis'a, kiedy dostrzegł moja osobę.
-Co tam?-odezwał się Harry zajmując się jedzeniem, ale z znacznym szczęściem na moja obecność
-To będzie piękny dzień-rozmarzyłam się usiadając na krześle przy stole a tym samym przy Lou
-Weź się uspokój, bo wariujesz-zaśmiał się Tomlinson spoglądając w moje oczy, które rozpromieniała radość i Iskierki
-Przepraszam, ale jestem szczęśliwa-nie mogłam przestać się uśmiechać kiedy w środku rozpierała mnie energia a w brzuchu szalały motyle
Nikt dziisja nie może popsuć mi tak wyjątkowego humoru.
'Oczami Louis'a'
Śmiać mi się chciało widząc [T.I] taka szczęśliwą. Na pierwszy rzut oka pomyślałem, że coś brała, ale to w niej jej stylu, więc na pewno cos się wydarzyło, teraz tylko dowiedzieć się dokładnie co.
-Co się stało?-zapytałem nie mogąc przestać się śmiać
-Dzisiaj idę na randkę-odpowiedziała z maślanymi ozami
-Co!-krzyknąłem krztusząc się jedzeniem
Przez ciało przeszła gorąca fala, której nie mogłam powstrzymać. Oczy zrobiły się czerwone od kaszlu, który nie chciał ustać. Do rozumu nie docierała wiadomość od [T.I].
-Wszystko w porządku?-zapytała dziewczyna kładąc rękę na moich plecach w znak niepokoju
-Tak..-wykrztusiłem z siebie odsuwając się od [T.I]
-Co jest?-zapytała zdziwiona patrząc w moje pełne nienawiści oczy
-Nic-odpowiedziałem z lekka nutką złości w moim głosie, która piętnowała się w sercu
-Przecież widzę, znam Cie bardzo dobrze, wiesz, że mi możesz wszystko powiedzieć-mówiła spokojnie  zbliżając się do mnie
Jej pełne głębokiego uczucia, oraz radosne oczy, które teraz przykryła warstwa zmartwienia wpatrywały się we mnie przeszywając mnie całego, a tym samym unieruchamiając.Te ciemne spojówki, które od zawsze mnie hipnotyzują, te w których codziennie odkrywam cos nowego, każdego dnia zakochuje się w nich od nowa, ale z podwojona siłą.Ramiona kobiety lekko się uniosły nie zmieniając punktu obserwacji, dalej śledziły każdy mój ruch, który chwilowo był obeznowłasnowolniony.Ciało ogarnęła wyższa temperatura, choc serce bardzo chciało jej bliskości, rozum był innego zdania. Zaufałem rozumowi.
-Jak widać w ogóle mnie nie znasz!-krzyknąłem prosto w jej oczy i wybiegłem kierując się do swojego pokoju
Z całych sił zamknąłem drzwi kiedy znalazłem się w środku.Moja złość była nie do opanowania. Każde przekleństwo, każda gorycz, wszystkie problem, zarzuty i nienawiść wypłynęła a raczej w jak najkrótszym czasie została wyrzucona przez moje usta.W ręce wkroczył wazon, który w kawałkach znalazł się na podłodze.Kołdra na podłodze. Prześcieradło poszarpane. Obrazy porozbijane na ziemi.Wszystkie ozdoby przewrócone i porozbijane przewalały się po szafkach.Każda minuta, sekunda przynosiła jeszcze gorsza falę wściekłości, a do głowy przychodziły nowe pomysły. Działałem pod wpływem emocji, nie mogłem powstrzymać tej nieodwzajemnionej miłości, która z każdym dziem staje się coraz bardziej nie realna, a to wszystko przez głupotę chłopaka, który boi się jej powiedzieć prawdę, boi się powiedzieć co tak naprawdę czuję.Uderzając z całej siły, która od środka mnie rozpierała w szafkę, jedna z nich się otworzyła.Ukazał mi szereg alkoholi, które az prosiły się o spożycie.Przepełniony negatywnymi emocjami zbliżyłem się chwytając pierwszą butelkę, nachyliłem ją wlewając dużą dawkę do gardła.Ciepło ogarnęło ciało, które zmieszało się z wściekłością.Kolejne krople zmoczyły usta.Coraz większa ilość alkoholu znajdowała się w mojej krwi, a moje emocje przystawały na wodzy. Problemy zaczęły byc mi obojętne, a świat kręcił koła.Wszystko stało się oddalone, jakbym w ogóle nie miał problemów.Opadłem na łózko kiedy wszystkie złe emocje uleciały, a mnie ogarnęła niesamowita błogość. Wtedy zauważyłem pudełko tabletek przeciwbólowych które zostały po wczorajszym.Nie zastanawiając się ani chwili, chcąc uwolnić się juz od wszystkiego i zapomnieć całkowicie o [T.I], która traktuje mnie tylko jak przyjaciela wysypałem kilka proszków na rękę.Piękne krążyły koła pod moim wpływem, ale w Końcu pewien obaw włożyłem je do buzi popijając wódką.Opadłem na łózko czekając na cichą i powolną ciemność.Pole widzenia pomału się zawężało a ja poprzez wspomnienia przed oczami miałem śliczna, uśmiechnięta dziewczynę, która darzę ogromnym uczuciem i nigdy nie przestanę.
'Oczami [T.I]'
-Muszę do niego iść-powiedziałam wycierając łzy po tym co mi powiedział
Próbując się ogarną zmierzałam do jego pokoju. Całe ciało drżało, a serce nadal wybijało szybszy rytm. Słowa bardzo mnie zraniły, nie sądziłam, że powie mi 'to' jako mój najlepszy przyjaciel.To zabolało, bardzo zabolało.Choć chciałam uciec i zapomnieć o wszystkim, nie mogłam się poddać, nie bede pogłębiac mojego cierpienie, muszę to wyjaśnić.Chwyciłam za Klamkę biorąc głęboki oddech, aby chociaż trochę uspokoić moje nerwy.W końcu pełna obaw wcisnęłam ja na dół. W oczach pojawiły się łzy.Zobaczyłam słodko wyglądajacego Louis'a leżącego na łóżku,. Tak bardzo zrobiło mi się go żal, że nie zauważyłam jak policzki stały się mokre.Usiadłam na łóżku spoglądając na jego jasną, ale dalej przyjazną twarz i zaczęłam choć głos drżał ze strachu.
-Wiem, że nie śpisz, tylko nie chcesz ze mna rozmawiać, ale Louis wiesz, że jesteś dla mnie najważniejszy i jeśli nie chcesz, żebym szła na to spotkanie to tylko powiedz, choc w ogóle tego nie rozumiem. Jesteś zazdrosny?-obróciłam się w jego stronę-Powiedz coś Lou, przeciez wiem, że nie śpisz!-zaczęłam go potrząsać, jednak moje ruchy stawały się znikome-Louis obudź się!-zaczęłam krzyczeć-Louis!-moje krzyki rosły w siłę kiedy zobaczyłam pusta butelkę leżącą na ziemi i opakowanie tabletek przeciwbólowych-Louis kurwa obudź się! słyszysz mnie! Otwórz oczy!-krzyczałam wkurzona nie mogąc przestać go szarpać
Moje gorące ręce, które ogrzewała złość, a zarazem strach dotykała zimnego ciała chłopaka, który nie reagował na silne ruchy. Wrzaski rozniosły się po całym domu, dlatego po zaledwie kilku minutach do pokoju wpadli lekarze.Moja złość zamieniła się rozpacz którym skutkiem był rzewny płacz.Reanimacja Louis'a przez mężczyzn w białych fartuchach, pocieszenia chłopaków nie pomogły usunąć, nawet nie zmiejszały bólu i cierpienia. Potok łez spływał po twarzy,a serce łamało się na miliony kawałków, nie mając szans na ich złączenie. Ukłucia w okolicy serca z każda sekunda stawały się gorsze do wytrzymania.
-Błagam uratujcie go, ja go kocham!-krzyknęłam próbując wyrwac się z silnych uścisków chłopaków, aby choc w najmniejszym stopniu pomóc Louis'owi
Moje mokre oczy, zobaczył zamazany obraz twarzy jednego z lekarzy. Z smutnymi oczami pokiwał przecząco głową.
-Nieee proszę nie!-krzyknęłam z całych sił z płaczem
Lekarze odsunęli się od chłopaka, którego serce już nie wykonywało ruchów.Jego zycie się zakończyło,. rozumienie,skołczyło się! Młody chłopak! 
-Czemu?-krzyknęłam wtulając się w ramiona Niall'a
-To chyba dla Pani-usłyszałam głos lekarza
Niechętnie zwróciłam na niego wzrok i chwyciłam białą kartkę.'Kocham Cię [T.I]' przeczytałam po czym fala rozpaczy spłynęła na moje serce
-To przeze mnie! Czemu mi nie powiedziałeś?!-krzyknęłam upadając na ziemie zdając sobie sprawę, że moje zycie straciło sens..


Dziwny ten imagin..
Przepraszam, że tyle nic się nie pojawiało, ale nauka mnie wykańcza..
Tyle tych sprawdzianów, że już nie mogę..
ale..noo..mam nadzieję, że choć trochę się podobał :)
Kocham Was<3 

sobota, 1 grudnia 2012

Liebster Award (23) i #AskJannet

No i kolejne nominacje! Nawet nie wiecie ile radość mi to daje! Kocham Was normalnie, tak bardzo, bardzo<3 xx
Od razu przechodzę do pytań, bo każdy wie o co w tym chodzi:D

Nominacja od: http://imagines-1d.blogspot.com/ dziękuję bardzo♥
1. Ulubiona piosenka.?
Dużo ich:D
2. Ostatnio obejrzany film.?
'Jak pozbyć się celullitu':D
3. Ulubiony cytat.?
o mamooo..nie mam chyba:D
4. Pies czy kot.?
Piesssss!<3
5. Czego nie znosisz u ludzi.?
Dwulicowości!
6. Twoja ulubiona książka.?
Nie mam xD
7. Ile masz lat.?
17:)
8. Opisz siebie jednym słowem.
Zwariowana!
9. Wampiry czy wilkołaki.?
haha:D nie potrafię wybrać:D
10. Książka czy film.?
Film!
11. Lubisz śnieg?

Uwielbiam:)


Nominacja od: http://imagines-1d.blogspot.com/ za która bardzo dizękuję!♥
1. Jaki smak lodów lubisz najbardziej?
Chyba śmietankowe:D
2. Masz jakieś zwierzę? Jakie?
Tak..mam psa:)
3. Kto z One Direction jest twoim ulubieńcem i dlaczego?
Chyba Harry, ogólnie ma w sobie 'to coś', ale chyba najbardziej ta nutka bezczelności w jego charakterze:D
4. Twoje ulubione zdjęcie chłopaków?
Co to za pytanie...wszystkie!
5. Od kiedy jesteś Directioner?
W grudniu będzie rok*-*
6. Jaka byłaby twoja reakcja, gdy któryś chłopak z One Direction zaprosiłby cię na randkę?
Nie mogłabym uwierzyć, a później pewnie bym zemdlała xD
7. Ile masz lat?
17:)
8. Chciałabyś kiedyś zamieszkać w Londynie?
Oczywiście to jedno z moich marzeń!
9. Jaki był najlepszy imaginy/opowiadanie jakie czytałaś?
oo mamoo..teraz nie pamiętam, ale było parę takich, które wywarły na mnie duże wrażenie!
10. O co poprosiłabyś Św. Mikołaja w te święta?

No to jasne, że o 1D!:D



Ja nominuję:
1.http://pretty-beutiful.blogspot.com/
2.http://do-not-forget-about-mee.blogspot.com/
3.http://my-imagines-one-direction.blogspot.com
4.http://imaginy-one-direction-polska.blogspot.com

A teraz pytania:

1.Oglądasz The X-factor UK?

2.Lubisz sukienki?
3.Co myślisz o Little Mix?
4.Słuchałaś piosenek z TMH przed premierą? (tzn.z wycieku)
5.Który z chłopaków jest twoim faworytem?
6.Lubisz Olly'iego Murs'a?
7.Ulubiony serial?
8.Ulubiony horror?
9.Od kiedy jesteś Directioner?
10.Jedna cecha, którą w sobie cenisz.
11.W której jesteś klasie?

A teraz czas na #AskJannet. Mało ich jest, ale..no sami je zadawaliście, wiec..jeśli ktoś chce jeszcze zadac mi pytanie to w każdej chwili możecie pisać w komentarzu pytanie z #AskJannet, a przy kolejnym imaginie na niego odpowiem:)

1.Co najbardziej lubisz u chłopaków z 1D ? Alice
Najbardziej to chyba to, że umią się bawić. Wiedzą, ze praca jest ważna, ale potrafią się nią 'zabawić'. Nie zmieniają się i czerpią z życia to co najwazniejsze, to co ich uszcześliwia.Ale tez uparcie dążą do wyznaczonego sobie celu. Nie poddają się, razem się wspierają i pokonują wszystko. Za to ich właśnie kocham<3

2.do której klasy chodzisz? Ile masz lat? Masz chłopaka?
Chodzę do 2 klasy liceum pr.humanistyczny:) 19 grudnia będę mieć 17 lat:D i nie, nie mam chłopaka.


3.Jakie jest twoje top 5 piosenek 1D? Masz ulubionego (jednego) członka tego zespołu?
1.Little Things.

2.Rock me.
3.Kiss you.
4.Irresistibly.
5.WMYB <3
Wszyscy są moimi ulubieńcami, ale jednak najbardziej chyba Harry i Zayn:D nie umiem się zdecydować:D

4.Czy zaczęcie pisania bloga zmieniło twoje życie? Daria
Tak w pewnym stopniu na pewno. Oczywiście podszkoliłam się w pisaniu wypracowań:d haha:D zyskałam wiele wspaniałych przyjaźni, poznałam wspaniałych czytelników mojego bloga.Dużo się zmieniło<3

Larry :)

Pierwszy raz pisze takiego imagin'a, więc nie wiem czy mi wyjdzie. Jeśli wam się spodoba to piszcie czy chcecie takich więcej, jeśli nie-napiszcie wprost, że wolicie normalne:)

Imagin dla: @AgnesStylinson
piosenka:)

'Oczami Harry'ego'
Powolni z wielkim trudem podniosłem ciężkie powieki, które domagały się jeszcze snu.Moje oczy zamknęły się zaledwie na 3 godziny całej nocy. Całe ciało odmawiało posłuszeństwa, każde mięśnie były zmęczone.Nie potrafiłem wykonać żadnego ruchu. Oddechy były głębokie i pełne zamyślenia. Po głowie chodziła tylko jedna myśl, o nim. Tak o nim..! Cały świat postrzega mnie, Harry'ego Styles'a jako heteroseksualistę, ale tak nie jest. Nie wstydze się tego. Od dawna moim wybrankiem serca jest Louis, tak Louis Tomlinson jeden z moich najlepszy przyjaciół.Ale nie potrafię opanować tego silnego uczucia, którym go darze, nie potrafię przestać, albo chociaz go zmniejszyć, wręcz przeciwnie z każdym dniem moja miłość do niego się pogłębia.Te jego ruchy, każde spojrzenie, które tylko próbuje mnie ominąć, okłamując się tym samym, że nic do mnie nie czuje.Widzę, że jego uczucia nie są obojętne, a jedynym powodem jego wahania chęci odrzucenia mnie jest pogarda fanów, zainteresowanie mediów, dziennikarzy i całego świata, który bezustannie śledziłby nasze życie prywatne, nie dawał spokoju, a co najgorsze wyśmiewał i straciłby szacunek, a to jest najgorsze dla Louis'a. Znam go bardzo dobrze i głównie ta pogarda innych ludzi nami sprawiłaby mu bardzo dużo bólu. Rozumiem to, ale przecież ja mecze się na myśl, że nigdy nie będzie mój.
Z wielką niechęcią usiadłem na łóżku spoglądając przed siebie.Ciemne Chmury, które rozciągały się od horyzontu az po zenit, idealnie zgrywały się z moim stanem. Szaro-czarne niebo podobne do spuchniętych oczu, z których za chwilę może popłynąć potok łez, które złączą się z wielkimi kroplami deszczu.Zbierając siły podniosłem się z łóżka stawiając pełne bólu kroki. Każdy ruch sprawił mi ból, a otoczenie nie miało możliwości poprawić mi humoru.Szedłem po schodach zamyślając się o Louis'ie.
'Oczami Louis'a'
-Niall spadaj, to jest moje!-wkurzyłem się kiedy chłopak chciał ponownie podkraść mi jedzenie, które sam przygotowałem

Usiadłem przy stole z uśmiechem na twarzy. Będąc w dobrym humorze zacząłem zajadać się pyszna kolacją, kiedy do kuchni wszedł Styles. Jego strój, a dokładnie jego brak, przykuł moją uwagę. Zazdrościłem mu takiego wyrzeźbionego ciała, tych wyraźnych zarysów, które dodawały mu uroku.Podniosłem wzrok wyżej dostrzegając jego smutną twarz, od której biło zmęczenie i wielki rozgoryczenie z oczy, które wpatrywały się we mnie bez opamiętania. Momentalnie odwróciłem wzrok wbijając go w podłogę, dobrze wiedząc jakie uczucie są nimi obdarzone. Zawstydzony, ale też zrozpaczony nie chciałem na razie podziwiać osoby Harry'ego, ale odezwał się.

-Jest coś na śniadanie?-w jego głosie nie było słychać żadnego entuzjazmu, tylko zmęczenie i okropny ból
Widząc, że zostaliśmy sami w pomieszczeniu musiałem się odezwać.
-Śniadanie? przecież jest 7 wieczorem-powiedziałem nawet na niego nie spoglądając jednak jego sylwetka zarysowała mi się na przeciw mnie
-Musimy pogadać-biła od niego pewność siebie, której zacząłem się bać
Doskonale wiedziałem co będzie tematem naszej rozmowy.Nienawidzę tego, nie potrafię go okłamywać, dlatego takie rozmowy zwykle kończą się kłótnią.Darzę go uczuciem, nawet bardzo silnym uczuciem, ale nie umiem powiedzieć mu tego wprost.Może bylibyśmy szcześliwi, ale te komentarze ze strony innych, nie wytrzymałbym tego.
-To nie jest odpowiednia pora-spojrzałem na te pełne żalu oczy chłopaka, które zbiły mnie z tropu
-Ale kiedyś i tak będziemy musieć o tym porozmawiać, nie uciekniesz od te..-przerwał mu wyraźny, kobiecy głos
'Oczami Harry'ego'
-Siema wszystkim-krzyknęłam [T.I] wpadając do naszego domu

Zawsze kiedy u nas gości atmosfera jest zabawna, nagle robi się szum i zamieszanie, ale chyba za to ją uwielbiam. Za to, ze nie zależnie od sytuacji potrafi pomóc każdemu, choć na chwilę oderwać się od problemów.
-Cześć-powiedziałem z uśmiechem na twarzy widząc jej zabawna twarz
-Gotowi?-zapytała patrząc na nas obydwóch
-Na co?-odezwał się tak samo zaskoczony Lou jak ja
-Na wróżby-po chwili oddała-Oj no weźcie! Przecież wam mówiłam, że to taka tradycja!
-A no rzeczywiście!-przypomniałem sobie-To co zaczynamy?
-Wołaj resztę i wróżymy sobie przyszłość.
Jak powiedział tak zrobiłem. Mój smutek zmienił się w radość, ale i zarazem szczęście. Podekscytowany nie mogłem doczekać się co mi wyjdzie, jak będzie wyglądać moja przyszłość, miałem tylko nadzieję, że znajdzie się w niej Tommo.
'Oczami Louis'a'
[T.I] przygotowała potrzebne rzeczy i wszyscy usiedliśmy w salonie.Moje oczy ciągle kierowały się z stronę Loczka, z którym nie raz spotkałem się wzrokiem.
-Dobra Harry losujesz pierwszy!-podsunęła mu pod nos pudełeczko z małymi zawiniętymi kartkami

Chłopak zanurzył swoją rękę, po chwili rozwijając ją przeczytał na głos 'Twoja miłość to najszczersze uczucie' po czym spoglądając na mnie uśmiechnął się delikatnie, jakby chciał potwierdzić przeczytane słowa.Jego oczy zaświeciły iskierką kiedy moja ręka znalazła się w pudełku 'To co czujesz w środku jest najwazniejsze, nic innego się nie liczy' przeczytałem wróżbę, która odłączyła mnie od przyjaciół na kilka chwil. 'Takie głupie wróżby, a mają tyle racji?' zadawałem sobie to pytanie, próbując uświadomić sobie, co tak na prawdę czuję.

-No to teraz lanie wosku, kto chce pierwszy?-zapytała [T.I] odrywając mnie z zamyśleń
-Ja!-powiedziałem pierwszy, aby upewnić się, czy moje myśli się potwierdzą

Chwyciłem wosk, który powoli przelałem przez klucz.Idealnie kreślił kształty na wodzie.
-I jak?-zapytałem kończąc wróżbę
-Jej...to jest chyba najbardziej wyraźnia wróżba jaką widziałam, to serce, w której znajduję się litera H. Wróżby mówią, że szczerze kochasz osobę, której imie zaczyna się na literę H-powiedziała [T.I], a ja odruchowo spojrzałem na Hazze, który z przejęciem patrzył na moją zaniepokojoną twarz

-Tak to prawda-powiedziałem uśmiechając się szczerzę do chłopaka, który podskoczył z radości do góry
Nasze ciała się zbliżyły w przytuleniu.Nigdy nie odczułem tak wspaniałego uczucia. Nie sądziłem, ze może dać mi tyle szczęścia.Czułem, ze teraz czeka mnie lepsze życie, lepsze z nim przy boku.


Szczerze mówiąc dziwnie, bardzo dziwnie pisało mi się tego imagina,
bo według mnie oni sa przyjaciółmi, ale dostałam takie zamówienie
więc napisałam:)
Wiem, że nie jest tak dobry, bo jak mówię, trudno mi się wczuć w role chłopaka:)
Ale piszcie, bo może będziecie chcieć więcej, jeśli nie tez napiszcie:)
Kocham<3 

środa, 28 listopada 2012

Liebster Award (21)

Mamoooo kolejny raz dostałam nominację! To już 21! tak strasznie dziękuje każdemu, kto mnie nominował. To bardzo cieszy! naprawdę! jesteście kochani!<3
nie będę się powtarzać więc od razu przejdę do odpowiedzi:D

Pytania od:  http://have-this-life-for-one-more-days.blogspot.com/
1.Co robisz, gdy masz chwile słabości ?
Zazwyczaj dobijam się smutnymi piosenkami.
2.Co jest twoim hobby ?
Uwielbiam pływać, grac w siatkówkę i wmawiać sobie, że umiem śpiewać xD
3.Co jest twoim największym marzeniem ?
Spotkać moich idoli<3
4.Co/Kto jest największym wsparciem ?
Myślę, że moim przyjaciele, oraz czytelnicy mojego bloga<3
5.Twoi ulubieni wykonawcy to ?
One Direction, Flo Rida, Olly Murs, Jessie J i wieleee innych
6.Jak znajdujesz wenę, a co robisz gdy jej nie masz ?
Szukam inspiracji w codziennych czynnościach:D
7.Zaczęłam pisać, ponieważ…
Mam bujną wyobraźnię:D
8.Moje ulubione powiedzenie którym kieruję się w życiu to… ponieważ…
Nigdy nie mów nigdy, ponieważ to jest najważniejsze! Jeśli nigdy się nie podasz możesz coś osiągnąć:)
9.Jak wyglądał by twój wymarzony pokój ?
nie wiem dokładnie, ale coś na wzór tego:
10.Wymień jakie posiadasz cechy charakteru oraz które z nich lubisz, a których chętnie byś się pozbyła.
Pozbyłam się tego, ze jestem uparta i mam niską samoocenę, a lubię chyba to, że jestem przyjacielka, wesoła i rozmowna:D
11.Czym kierujesz się przy opisywaniu swoich bohaterów na blogu ?
Pisze imaginy, więc nie opisuje bohaterów:d

1.Co Cię inspiruję do pisania?
Chłopaki i ich wygłupy:D
2.Wymarzony zawód?
Piosenkarka:d
3.Pierwsze spotkanie 1D? Jak się o nich dowiedziałaś?
YouTube i teledysk do One Thing:D
4.Jaki jest twój ulubiony sport?
Siatkówka:)
5.Jeśli słuchasz jakiegoś zespołu oprócz 1D, to jakiego ?
BTR, ENEJ i wiele innych:D
6.Ulubiony Aktor/Aktorka?
Taylor Lautner (niezłe ciacho *-*)
7.Jedna rzecz dla której zostałam Directioner to ... (dokończ zdanie).
Chęć bycia jakos bliżej z chłopakami *-*
8.Jaka jest twoja ulubiona książka?
Nie czytam książek, ale chyba Saga Zmierzch:)
9.Jakie jest twoje marzenie?
Spotkać idoli<3
10.Jaka była twoja największa wpadka?
Hahah:D duzo miałam wpadek, ale żeby tak teraz sobie przypomnieć to trudno:D
11.Ulubiony kolor?
Niebieski<3 

1. Jak dowiedziałaś się o 1D ?
Na YouTube ich znalazłam:)
2. Dlaczego zdecydowałaś się pisać imaginy/opowiadania ?
Ponieważ moja głowa przepełniona była różnymi historyjkami z chłopakami i musiałam gdzieś je zapisać:D
3. Lubisz The Wanted ? Odpowiedź uzasadnij.
Haha:D Lubie jedną, albo dwie ich piosenki, ale ogólnie za zespołem to nie przepadam.
4. Akceptujesz związek Lou & El ?
Tak! i każdy to powinien robić!
5. Up All Night czy Take Me Home ?
Take Me Home!<3
6. Akceptujesz związek Zayn'a i Perrie ?
Oczywiście:)
7. Twoja ulubiona potrawa ?
Pizza:D
8. Twój ulubiony przedmiot w szkole ?
Angielski:D
9. Ile masz lat ?
17:)
10. Ulubieniec z 1D ?
Harry:D
11. Followuje Cię ktoś sławny na tt ?
Cody Simpson:)

1. Twój ulubieniec z 1D ? :)
raczej Harry:D
2. Ulubiona piosenka ?
Dużo tego:D
3. Ulubiony film ?
Sala samobójców:D
4. Jakie jest twoje największe marzenie związane z 1D ?
Haha:D chyba tak każda dziewczyna, aby być dziewczyną któregoś z nich, albo przy najmniej się z nimi przyjaźnić:D ale tak na serio to żeby ich spotkać, przytulić i powiedzieć 'kocham Cię'
5. Ulubione miasto ? < na świecie >
Londyn(choć nie byłam) i Kraków:)
6. Ile masz lat ?
17:)
7. Ulubione zwierzę ?
Pies<3
8. Widziałaś kiedyś 1D na żywo ? ^^
Niee ;c
9. Do kogo chciałabyś żeby twój chłopak był chociaż trochę podobny ? < z wyglądu lub charakteru >
Hahah:D taki Zayn, Harry, Niall, Louis, Liam połączony w jedno-to mój idealny chłopak!
10. Wolisz czytać dłuższe opowiadania czy krótkie imagine ?
Krótkie imaginy:)
11. Jesteś tylko #Directioner ? Jeśli nie to kim jeszcze ? ;)
Tak, jestem tylko Directioner;)

1. Dlaczego powstał twój blog?
Bo mam strasznie bujna wyobraźnię:D
2. Ile masz lat?
17  będę mieć w grudniu:)
3. Ulubieniec z 1D?
yyy...wszyscy ale jednak troszeczkę przeważa Harry:D
4. Skąd czerpiesz pomysły na rozdziały/imaginy?
Same tak jakos wpadają, ale zazwyczaj codzienne czynności:D
5. Ulubiona piosenka 1D ?
Wszystkie, ale Little Things ma to coś!
6. Czym kierujesz się w życiu ?
Prawdą i marzeniami:D
7. Ulubiony blog?
Wszystkie które nominuje<3
8. Muzyka jest dla ciebie jak ... (dokończ zdanie)
Życiem, odcięcie się od problemów, rzeczywistości:)
9. Ulubiona książka
haha:D Saga Zmierzch.
10. Pierwsze słowo jakie wypowiedział byś do idoli ?
Kocham Cię!
11.Najciekawszy język ?
Strasznie lubię angielski,ale jestem dumna, że umiem polski bo jest 2 najtrudniejszym na świecie;D

1. Dlaczego lubisz One Direction ?
Za to, że czerpią tyle radości z pracy, która jest ich marzeniem. Że mimo wszystko dążą do wyznaczonego celu przy okazji dobrze się bawiąc.
2. Kto z 1D jest twoim ulubieńcem ?
wszyscy, ale jednak troszkę przeważa Harry:D
3. Co spowodowało że prowadzisz Bloga ?
Myślę, że moja bujna wyobraźnia:D
4. Ulubiona piosenka One Direction ?
yyy..wszystkie!
5. Twoje największe marzenie ?
Spotkać idoli, oraz osobę, która szczerze oceni mój wokal.
6. Jak widzisz Siebie za 10 lat ?
Szczęśliwą, że spotkałam swoich idoli xD
7. Od kiedy lubisz One Direction ?
Za niedługo będzie rok!<3
8. Co myślisz o Larrym ?
Haha:D To PRZYJACIELE, którzy się wygłupiają!
9. Wierzysz w przyjaźń damsko-męskom
Tak!
10. Eleanor czy Perrie ? Dlaczego ?
Obydwie! Nie potrafię wybrać, obydwie są piękne, kochane i daja szczęście chłopakom<3
11. Opisz siebie w 3 zdaniach
Jestem zwariowaną nastolatką, która chce spełnić swoje marzenia. Często mam doła, ale to chwilowe stany. Jestem strasznie uparta co czasami odbija się na moją niekorzyść.

1. Od jak dawna jesteś fanką One Direction?
Jestem Directionerką, a to jest różnica! W grudniu będzie rok!
2. Jakiej muzyki słuchasz oprócz piosenek 1D?
Ogólnie pop i rock, chociaż inne gatunki tez się zdarzają:)
3. Skąd wziął się pomysł na prowadzenie bloga o One Direction?
Bujna wyobraźnia i straszna miłość do tych debili!
4. Co masz do powiedzenia na temat zerwania Liama z Danielle?
To była najsłodsza para jaką znałam! Pasowali do siebie idealnie, to znaczy pasują, strasznie chciałbym, zeby do siebie wrócili. Liam był przy niej szczęśliwi. Strasznie za nimi tęsknie! ♥
5. Jak spędzasz swój wolny czas?
Głownie to TT, ogólnie internet:)
6. Wierzysz w stereotyp, że każda przyjaźń między chłopakiem a dziewczyną zamieni się w miłość?
Nie! Przyjaźń damsko-męska istnieje!
7. Uważasz, że doczekasz się koncertu 1D w Polsce?
Bardzo bym tego chciała<3
8. Ile razy średnio w ciągu dnia mówisz coś na temat 1D?
Czekaj ile sekund ma minuta..a minuta godzin, a godzina dnia..no właśnie tyle!
9. Chciałabyś mieć takiego przyjaciela jak Liam?
Tak, bardzoooo. wiedziałabym że jemu mogę powierzyć każda tajemnicę i będzie bezpieczna *-* marzenia<3
10. Co jest Twoją pasją?
Chyba pisanie bloga, choć nie wiem czy to pasja:D
11. Napisz w 4 zdaniach dlaczego jesteś fanką 1D.
Directionerkach jestem dlatego, ze bezgranicznie kocham chłopaków. Jestem z nimi, szanuję każdą ich decyzję i zachowanie.Maja ogromny talent, którego im zazdroszczę. Dają mi szczęście i nadzieję na spełnienie moich marzeń, tak jak oni to zrobili<3 

1. Jak masz na drugie imię?
Lucyna, ale nienawidzę tego imienia, wiec zazwyczaj mówię, ze nie mam xD
2.Ulubiony dzień tygodnia to...
Piątek w godzinach po południowych:D
3.Justin Bieber vs Cody Simpson?
Nie wiem..ale chyba Justin:)
4.Od kiedy prowadzisz bloga?
Od kwietnia/maja :)
5.Ulubiony przedmiot w szkole to...
Angielski i chemia:)
6.Wolisz czytać imaginy czy opowiadania?
Zdecydowanie imaginy:)
7.Ulubiony rodzaj kawy to...
Żadko piję kawę..więc nie mam:D
8.Imię najlepszego przyjaciela/przyjaciółki...
Beata <3
9.Jaki masz nick na twitterze?
@Jannet_1D
10.Jaką masz obecnie zadaną lekturę w szkole?
'Trans Atlantyk'
11.Masz jakąś pasje?
Myślę, ze jest to pisanie bloga:D (nie wiem czy to pasja)

1.Jak masz na imie .?
Żaneta, ale chce żeby kazdy mówił mi Jannet:)
2. Ulubieniec z One Direction .?
Haha:D wszyscy, ale jednak Harry ma 'to coś' co mnie do niego przyciąga:D
3. Jak sie zaczela twoja przgoda z 1D .?
Przez przypadek znalazłam ich na YT i zostałam do teraz..mam nadzieję, ze na zawsze<3
4.Ulubiona książka .?
Nie czytam, ale myślę, że Saga Zmierzch!
5.Ktoś wie że piszesz bloga .?
Nie..chyba nie:D
6.Jak spędzasz wolny czas.?
Internet!
7.Jeśli maiłabyś wybierać między przyjaźnią a miłością co byś wybrała .?
To jest strasznie trudne, teraz myślę, że przyjaźń!
8.Co byś zrobiła gdyby któryś z 1D cię pocałował .?
Chciałabym opanować spokój, ale pewnie by mi się to nie udało i bym zemdlała:D
9.Wierzysz w przyjaźń damsko-męską .?
Tak oczywiście!
10.Dlaczego piszesz bloga .?
Bo to kocham:D
11.Czy ktoś z twojego otoczenia jest Directioner .?
Juz tak! <3

1. Jak się nazywasz ?
Mów mi Jannet:)
2. Skąd dowiedziałaś się o One Direction ?
Z You Tube:)
3. Co zrobiłabyś gdybyś ich spotkała ?
pewnie zaczęłabym krzyczeć z szczęścia:D
4. Dlaczego zdecydowałaś się na pisanie Bloga ?
Moja głowa przepełniona była mnóstwami historyjek:D
5.Co robisz w wolnym czasie ?
Internet!
6. Twój Ulubieniec z One Direction ?
Harry<3
7. Jakie masz Hobby ?
Lubie pływac, śpiewać no i TT i blog<3
8. Twój ulubiony Język Obcy ?
No jasne, że Angielski!<3
9. Jak zaczęła się twoja przygoda z 1D ?
Teledysk One Thing znaleziony przez przypadek na YouTube:)
10. Jaką książkę czytasz ?
'Trans Atlantyk'
11. Jak długo jesteś Directiones . ??
W grudniu (około świąt) będzie rok *-*

Blogi które na nominuję:)


Pytania ode mnie:
1.Masz już TMH?
2.Gdybym zobaczyła któregoś z 1D na ulicy...(dokończ)
3.Wierzysz, że chłopcy odwiedzą Polskę?
4.Wolałabyś romantyczny spacer z Niall'em, czy przypadkowe spotkanie Hazza w kinie?
5.Jesteś aktulanie w kims zakochana?
6.Tolerujesz homoseksualistów?
7.Szpilki czy trampki?
8.Ile masz lat?
9.Jak byś zareagowała/co zrobiła gdyby okazało się, że Hazza ma dziewczynę?
10.Chciałbym zmienić...
11.Patrzysz przed siebie...co widzisz?

PS:W piątek powinien pojawić się  imagin:D może jutro...jeśli jakimś cudem znajdę wolny czas,ale nie obiecuję:D  Kocham Was<3 xx