wtorek, 18 grudnia 2012

Louis +18 :D

Imagin dla: @kingdomofLouis

-Błagam Cię Louis, to nie tak jak myślisz-mówiłam krztusząc się łzami
-Przecież to widać!-krzyczał i wskazał mi gazetę
Jego okropna wściekłość malowała się na twarzy, a krzyki rosły w siłę z każdą sekundę.
-Nie zrobiłabym Ci tego! Przeciez Cię kocham-nie mogłam powstrzymać łez, które przepełnione były goryczą
-Wyjeżdzam w trasę a ty robisz takie świństwo!-patrzył we mnie swoimi znienawidzonymi mnie oczami, które tylko przeszywały mnie w całości dając okropny ból
-Louis proszę Cię-upadłam an kolana tracąc siłę
-Zostaw mnie! To koniec rozumiesz! Koniec!-krzyknął groźnie i trzaskając drzwiami rozstawił mnie zrozpaczona leżąca na zimnej podłodze
-Kocham Cię!-krzyknęłam resztą sił ponownie opadając z dużą siła na ziemie
Po chwili moje ciało robiło się mokre. Rzewne łzy które zatrzymały się na podłodze teraz obmywały zimne ciało. Czarna pustka w sercu.Żal.Płacz.Złość, która zrodziła się widząc gazetę, plotkarska gazetę, która zniszczyła moje piękne, szczęśliwe, idealne życie.
-Aaaa!-krzyknęłam zbierając siły rozdzierając czasopismo, gdzie okładka przedstawiła mnie przytulającą się z chłopakiem, który jest dla mnie na drugim miejscu zaraz po Louis'ie pod względem miłości.Zapłakana opadłam na kanapę, chowając twarz w poduszce. Marzeniem było zapomnieć o kilku poprzednich minutach i powrócić do uśmiechniętej dziewczyny, która zniecierpliwiona czekała na chłopaka, aby przywitać, pocałować i przytulić go z miłością. Przeszłość...
'Oczami Louis'a'
-Co jest stary?-zapytał Harry otwierając mi drzwi swojego domu

-Mogę u ciebie nocować?-zapytałem ocierając łzę która spłynęła po policzku
-Jasne, pewnie wchodź. Ale co się stało?
-Nie chce o tym gadać. Chce być sam-powiedziałem spuszczając głowę, aby nie widział mojego płaczu
'Moje serce jest złamane, kiedy nie jesteś przy mnie'-przeczytałem napis nad drzwiami jednego z pokoi.
-No kurwa co ty nie powiesz?! A kurwa jakie ma być jak moja dziewczyna mnie zdradziła?-krzyknąłem z pogardą
-Że co?-usłyszałem głos przyjaciela tuz obok mnie
-Tak!Chciałeś wiedzieć to wiesz! Zobacz sobie na dzisiejsza gazetę to się wszystkiego dowiesz-krzyknąłem ponownie zatrzasując za soba drzwi
Wpatrując się w jeden punkt, choć na chwilę chciałem zapomnieć o ukochanej. Każde wspomnienie o pięknie spędzonej chwili, przyprawiało o okropny ból w okolicy serca..Miłość dawała o sobie znak
-Tommo! ale przecież to jest brat [T.I]-usłyszałem Hazza pod drzwiami
-Nie broń jej, proszę-wyszeptałem chowając twarz w dłoniach czując jak oczy robią się szklane
-Nie bronie tylko mówię prawdę debilu-zaśmiał się-To jest Adam, brat [T.I] pokazywała nam jego zdjęcia z Polski
-Serio? Jesteś przekonany?-wybiegłem zaskoczony z pokoju, ale zarazem wystraszony
-W stu procentach-zapewnił mnie Styles
-Musze do niej iść!-krzyknąłem wybiegając z domu
Czemu ja jestem taki głupi? Tak cholernie bałem się tej wizyty. Czy ona w ogóle mi wybaczy?Zły na siebie nie mogłem doczekać się jej widoku. Tych przeprosin, choc nie wiedziałem co jej powiedzieć, aby do mnie wróciła.'Głupi, głupi, głupi' ciągle powtarzałem sobie to w głowie uświadamiając sobie, dlaczego w ogóle [T.I] za mna jest.Rozczęsiony stanąłem przed drzwiami ukochanej wciskając dzwonek. Ukazała mi się piekność. Mimo czerwonych oczu, smutku bijącego z oczu dalej wyglądała zjawiskowo.
-Louis, to był mój brat, ja Cię nie zdradziłam..-zaczęła od razu na mój widok
-Wiem i chce Cie przeprosić. Zachowałem się jak szczeniak. Powiniem Cię wysłuchać a nie od razu osiądzać, przecież doskonale wiem jacy są dziennikarze nie powi..-przerwała mi mocnym wbiciem się w moje usta
Nie zaprzeczyłem. Oddałem się chwili pogłębiając pocałunek. Pragnąłem tego, pragnąłem jej. Wybaczyła mi.To było najważniejsze. Moje serce się radowało. Ponownie wypełniło się miłością tym razem z podwojoną siłą. Nie przerywając zawziętego pocałunku, którego usta idealnie się łączył, razem znaleźliśmy się w środku mieszkania. Zimne ciało dziewczyny, które jeszcze momentami drżało dotykało mojego ogrzewając mnie swoja namiętnością i zawziętością.
'Oczami [T.I]'
Wplotłam swoje palce w jego włosy. Zajęczał. Wiedziałam jaką przyjemność mu tym sprawie. Ciepły dotyk dłoni, za którym tak bardzo tęskniłam ścisnął małe pośladki. Objęłam jego biodra nogami nie przestając walczyć z jego językiem.Tak bardzo go pragnęłam tej chwili. Jego ciało podwyższyło moją temperaturę, a silne uciski w okolicy pochwy alarmowały o natychmiastowej bliskości z chłopakiem. Oddech stał się szybszy na co Tommo zareagował uśmiechem podczas pocałunku.Uwielbiałam kiedy to robi. Powolnym krokiem zbliżaliśmy się do kanapy w salonie.Oddałam się chwili.Chciałam go poczuć.Lekko ułożył mnie na łóżku przygniatając swoim wyrzeźbionym ciałem doprowadzadzającym mnie do szału.Napięcie i podniecenie rosło z każdą sekunda naszej bliskości, a zarazem walki.Odsłonięte ciało przed Louis'em, które zakrywał jedynie materiał bielizny.Gorące usta chłopaka zatrzymywały się na całym ciele, co przyprawiało mnie o jęki rozkoszy. Ruchy ciała pod dziką fala namiętności prowokowały Tomlinson'a do dalszej pracy.Szybko pozbyłam się ciuchów chłopaka, który zaskoczony moją szybkością i groźnymi ruchami chciał zrewanżować się zostawiając mnie całkiem nagą.

-Louis to łaskocze-zaśmiałam się kiedy jego opuszki palców przejechały po skórze brzucha
-Uwielbiam to-powiedział szydersko szybko wbijając się w moje usta
Kilka chwil po namiętnej walce nasze nagie ciała przylegały do koca.Członek Lou delikatnie ocierał o moją pochwę, która juz cała mokra prosiła się o wypełnienie.
-Kochanie, proszę teraz-wysapałam między pocałunkiem
Na twarzy chłopaka zagościł uśmiech, wiedząc jak będą wyglądąły jego dalsze działania.Szybsze oddechy Tommo zatrzymywały się na szyi gdzie żyła tętnicza z podniecenia była znacznie widoczna.
-Asss-syknęłam kiedy z wielka siła poczułam Louis'a w sobie
Ciało wygięło się w łuk, ale łuk przyjemności.Ruchy stawały się coraz szybsze obijając o mój czuły punkt.
-Aww Louis..aaa-jęczałam kiedy Lou zadowolony uśmiechał się
-Jeszcze chwilę-odezwał się szybko z przyśpieszonym oddechem
-Dochodzę już-wykrzyczałam
-Już..powiem ci kiedy..-teraz!-krzyknął do ucha
W tym czasie rozluźniając wszystkie mięśnie, które przepełniała rozkosz wylałam wszystkie soki, które zmieszały się z oznaka podniecenia Lou. Zmęczeni, ale ustatysfakcjonowani swoją pracą opadliśmy na swoje ciała.
-Kocham Cię.
-Ja też Cię kocham i przepraszam-pocałował mnie w czoło i wtuleni w siebie oddaliśmy się krainie snu.



Jutro jeśli dam radę pojawi się jakiś imagin urodzinowy:D
Dlatego, że będę przepełniona ta aurą, bo w ko ńcu jutro urodziny:d cieszę sie jak głupia.
Druga bardzo ważna sprawa!
Dwa BLOGI!
One zasługuja na waszą uwagę, komentarze i obserwowanie!To chyba blogi, która najbardziej cenię, a dziewczyny je piszące są cudowne! Naprawdę maja wieeeelki talent, dlatego nie mogą go marnować. Ja wiem, że mam wspaniałych czytelników, którzy dla mnie wpadną na te blogi i zostana na dłużej bo naprawdę warto<3
(kocham ta dziewczynę, jest kochana, a je imaginy są aww♥ nawet nie umiem ich opisać słowami<3)
Kocham Was<3

21 komentarzy:

  1. fajny :)
    http://do-not-forget-about-mee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny ;D

    Zapraszam!
    x1dforevernumber1x.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny ;)
    Ktoś tu ma dzisiaj urodziny ;)
    Wszystkiego najlepszego kochana ;D
    Życzę Ci, żebyś spotkała One Direction ;)
    Justyśka ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. świeetne <3
    a dzisiaj masz urodzinki tak ? aww to wszystkiego najlepszego ! ; 3 żebyś spotkała chłopaków, rozkochała ich w sb i miała z nimi dużooo dzieciaków ! ; *

    OdpowiedzUsuń
  5. Awwww *_* Super !!!! A dodasz jakiegoś z Liam'em ? :))) - Jula ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego kochanie xx
    Btw to był świetny imagin ! Jeszcze jakis z Harrym +18 xd

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurde, o kurde, o kurde !!!!!!!!!!!!! Genialny, 3 razy go czytałam, spróbuj mi jeszcze raz powiedzieć, że nie mam racji a nie wiem co Ci zrobię. Jeden z najpiękniejszych ! Awww <3 Dziękuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuję. Ale ja Cię bardziej kocham ! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. UWAGA SPAM:
    Żyję na tym świecie dopiero lub można tak powiedzieć już 19 lat i
    nigdy nie przypuściłabym że mnie zwykłą ,przeciętną dziewczynę
    ,której udało się spełnić marzenie aby występować na ekranie waszych
    odbiorników telewizyjnych. Może spotkać miłość od pierwszego
    wejrzenia ,ale na początek przedstawię się Wam. Nazywam się ...
    Alexis Torres. Wróćmy do sensu tego wprowadzenia
    wróćmy do NIEGO. Ile ma lat,jak się nazywa i dlaczego zakochałam
    się w Nim od pierwszego spojrzenia? Dowiecie się tego już wkrótce...
    JEŚLI CHCECIE DOWIEDZIEĆ SIĘ KTO BĘDZIE TYM CHŁOPAKIEM WEJDŹCIE NA : www.i-and-amazing-boy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Zostałaś nominowana do Liebster Award na http://welcome-to-the-la-la-land.blogspot.com/2012/12/libster-awards.html

    OdpowiedzUsuń
  10. [spam]
    Zapraszamy na nowo otwartego bloga! Jest dopiero przedstawienie postaci więc nie ma wiele do czytania ;). Mamy nadzieję, że wyrazisz swoją opinię w komentarzu no i zaobserwujesz jeśli się spodoba!
    - Kathryn ♥. (Liv ♥.) and Tori. ♥ (Air. ♥)

    OdpowiedzUsuń
  11. Geniallnyy ;p

    KOCHAM♥
    http://imaginy-one-direction-polska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. http://jedendmoiprzyjaciele.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie ma to jak sex na zgodę..... xD

    OdpowiedzUsuń
  14. Jejku świetne ^^ Uwielbiam Lou i tak przyjemnie mi się to czytało aww <3
    Świetnie to wymysliłaś/ Patka ;3

    OdpowiedzUsuń