niedziela, 3 lutego 2013

Zayn :)

Imagin dla: @MartynaKorzec1D

Otworzyłam drzwi z wielką trudnością, która brak sił nie mógł pokonać. Mięśnie odczuwały ból, a ciało potrzebowało odpoczynku, aby zaczęło normalnie funkcjonować.Oczy przepełnione były smutkiem który piętnował okropny ból. Ta praca mnie wykańcza. Marze o ciepłej kąpieli.
-Juz jestem kochanie!-krzyknęłam zawieszając płaszcz na wieszaku choć każdy ruch przypominał o okropnym zmęczeniu które tego dnia pogłębiało się z każda chwilą
Odpowiedziała cisza. Zmarszczyłam czoło. Zdziwienie wkradło się do moich myśli.Dziwny spokój panujący w tym domu lekko mnie przeraził.
-Zayn?-zapytałam niepewnie ponownie nie uzyskując odpowiedzi
Stawiając powolne kroki rozglądałam się po zaciemnionych pomieszczeniach. Kazdy krok przybliżał mnie do dziwnego światła dochodzącego z kuchni. Strach się pogłębiał a zajrzenie za ścianę wydawało się nierealne, aby pozostawić serce bez jakichkolwiek większych strachów.Lecz ciekawość która zarażała mnie od środka nie została obojętna i to ona posunęła mnie do kolejnego kroku. Wychyliłam głowę kierując swój wzrok w stronę stołu kuchennego.Malutkie świeczki, które oświetlały swoim pięknym blaskiem całe pomieszczenie zauroczyły mnie. Płatki czerwonych róż na stole przykuły moja uwagę. Uśmiech pojawił się na twarzy widząc jeszcze nie zapalone dwie świece na środku stołu.Romantyczny klimat unoszący się nad pięknie udekorowanym pomieszczeniem sprawił rozpłynięcie się zapominając o bólu, który w tej chwili mi nie doskwierał.Zapatrzona nie mogłam oderwać wzorku od widoku, którym radowało się całe serce. Fala ciepła przepłynęła przez ciało rozpalając moje wnętrze, które teraz najbardziej pragnęło Zayn'a.Nie chciałam oderwać wzorku od widoku, który tylko pogłębiał moje szczęśliwe uczucie. Pragnęłam tkwić jak najdłużej w tej chwili, ale moje biodra pragnące zbliżenia poczuły duże dłonie. Bardzo dobrze znany mi dotyk delikatnie komponował się ze skórą. Szczery uśmiech poszerzył się zerkając kątem oka za siebie widząc jego piękną twarz. Delikatny pełen czułości pocałunek zagościł na szyi, który tylko jeszcze bardziej rozgrzał całe ciało.
-Uwielbiam takie powitania-wyszeptałam rozkoszując się jego czułym dotykiem i gorącymi ustami muskającymi cerę
-Zapraszam na kolację kochanie-po przygryzieniu płatku ucha zaprowadził mnie do stołu i jak dżentelmen odsuwając krzesło usiadłam na miejscu
Przyglądajac się z uśmiechem podziwiałam każdy ruch chłopaka, który swoja romantycznością tego wieczoru urzekał mnie jeszcze bardziej.Moja miłość rosła z każdym spojrzeniem na seksownego chłopaka.Białe świece zaświeciły swoim blaskiem odbijając się w pełnych iskierkach oczach.Oddaliśmy się  chwili, pełnych słodkich słówek rozmowie, którą dopełniała romantyczność, idealna aurę.Uskrzydlone serce marzyło o tej chwili. O jego głosie, zagłębienie się w  tych oczach, które jako jedyne potrafią w pełni uszczęśliwić.Zapominając o wszelkich troskach cieszyłam się tą chwilą w której czułam się jak w niebie.Po dość długiej ale jednakże przyjemnej kolacji w swoich objęciach słysząc same komplementy z ust Zayn'a skierowaliśmy się na taras.Nasz ciepłe oddechy zatrzymywały się ns swoich ciałach. Gorące pocałunki łączyły nas w pełne namiętności uścisku w których zawsze się rozpływam.Wtuleni w siebie leżąc na leżaku, mocno ściskając się za dłonie, które idealnie do siebie pasowały, nogi skrzyżowane ze sobą, oczy skierowane ku górze podziwiające piękne niebo.Ciepły miód lejący się na serce kiedy mocniej wtulaliśmy się w siebie.
-Patrz tam jest wielki wóz-odezwałam się wskazując szereg gwiazd
-A tam kwiatek-wskazał palcem gdzie podążyłam wzrokiem
Rozmarzyłam się szukając nowych wzorów na pięknie wygladajacym jasnym niebie.
-A tam jest serce-odezwał się chłopak ukajając mnie swoim słowem
-Wow-zachwyciłam się-Ale duże.
-Ale nie tak duże jak moje-zerknęłam na Zayn'a, który swoim uśmiechem tylko powiększał moje serce
-Kocham Cię-powiedziałam zatapiając się w jego brązowych oczach, które zawsze doprowadzają  mnie do szaleństwa.
-Ja Ciebie też.
Łącząc się w namiętnym pocałunku marzyłam aby ta chwila trwała wieczność.Jego gorące usta podniecały mnie. Chciałam więcej.Tylko w jego objęciach czułam jakby cały świat leżał u moich stóp. Czując jego ciało byłam najszczęśliwszą dziewczyną pod słońcem. Jego dotyk sprawiał, jakbym czuła się pełna nadziei, energii,która prowadzi mnie przez życia. Jakby wszystko było możliwe, a najgorsze przeciwności będą z łatwością pokonane. Nigdy nie sądziłam, ze znajdę tak cudownego chłopaka, który wprowadzi mnie do krainy szczęśliwości.
-Mam dla ciebie niespodziankę-oderwał się szybko odrywając się ode mnie co lekko mnie zasmuciło
-Ale przecież ten wieczór to niespodzianka-przerwał mi
-Ale mam coś jeszcze-jego oczy nagle się ucieszyły i poprowadziły go do wnętrza domu
Poprawiając się, lekko zdziwiona, ale znacznie ucieszona nie mogłam pojąć co jeszcze wymyślił.Spoglając jeszcze raz z uśmiechem na niebo uszyszałam jego kroki.
-Co to jest?-zapytałam śmiejac się widząc chłopaka, który z radościa wszedł na taras z gitara w ręku
-Gitara-odpowiedział biorąc krzesło i usadzając go przede mną
-Ale przecież ty nie uiesz grać.
-Umiem-odezwał się  pewny siebie usiadając na przeciw-Słuchaj [T.I]-zaczął chwytając mnie mocno za rękę co lekko podwyższyło moja temperaturę-Kocham Cię najbardziej na świecie, jesteś dla mnie najważniejsza, gdyby nie Ty ten świat nie miałby sensu. To tobie wszystko zawdzięczam-każde jego słowo przybliżało mnie do uronienia łzy-Kocham Cie bardzo i to właśnie dla ciebie napisałem ta piosenkę.Nazwałem ją Little Things-skończył i puszczajac moja dłoń chwycił w rękę gitarę
Po powietrzu rozniósła się cudowna melodia a po chwili ten najpiękniejszy głos. Dochodząc do refrenu moje serce nie wytrzymało, a policzki poczuły pełne szczęśliwości łzy.Czułam się jak księżniczka której książe nie widzi oprócz niej świata.
-Kocham Cię!-krzyknęłam wtulając się z łzami w jego ciało

Imagine pisany na szybko.
Przepraszam was bardzo, że tak długo nic nie było,
a jeszcze bardziej za to, żę raczej się nie pojawi przed ten tydzień.
Po prostu mam tyle nauki, codziennie jakiś sprawdzian, ze nie wyrabiam.
przepraszam, naprawdę♥
I proszę wejdźcie na nowego bloga. Dziewczyna poprosiła mnie abym o nim wspomniała<3

18 komentarzy:

  1. Boże jak ja kocham twoje imaginy z Zaynem*-*
    Świetny<3
    http://vashappenin-hate-love.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały imagin, zresztą, jak zawsze!
    http://nowezyciezonedirection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. skoro ty piszesz takie świetne imaginy na szybko to jaki będzie pisany długooo ? <3 cudowny *_*

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowny imagain;D
    moge dostac z następnym imaginem dedyk???
    Pzdr;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj słoneczko...Tobie nawet 'na szybko' te imaginy wychodzą cudownie ! :D masz dar do pisania romantyków ;D ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny...uwielbiam Twojego bloga ;D
    Viol ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny ;3 romantyczny , myslalam ,ze sie jej oswiadczy a tu gitara i LT *___* rozplynelam sie ;d
    NAPISZESZ DLA MN TAKI ROMANTYCZNY I WESOLY,TAKI SZALONYY <3
    @Smile_Like_1D

    Zzx

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nominowałam cię do Liebster Awards:D http://vashappenin-hate-love.blogspot.com/2013/02/liebster-awards-3.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowny *_* <3

    zapraszam:
    http://my-imagines-one-direction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. [spam]
    Hera, zwykła nowojorska, zbuntowana nastolatka, alkoholiczka i do tego ćpunka.Wraz z przyjaciółmi rządzi najbliższą okolicą. W rówieśnikach budzą respekt i strach zarazem, a w starszych odrazę. Znają każdego i mają o nim swoje własne, wyrafinowane zdanie. Nie martwą się o nic, żyją swoim życiem w pełni z niego korzystając. Wszystko zdaje się być w porządku dopóki w okolicy nie pojawia się nowy, intrygujący nieznajomy. Z początku unika on Hery i jej "bandy" jednak z czasem odnajdują wspólny język. Problem zaczyna się pojawiać z momencie kiedy nowojorczycy dowiadują się, że ich nowy kolega wcale nie jest tym za kogo się podaje.

    Nowe opowiadanie o One Direction, zapraszam :)

    http://you-are-my-own-drug.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam tego bloga !! :* Czy mogła byś napisać la mnie imagina z Hazzą ? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zostałaś u mnie nominowana do The Versatile Blogger:
    http://you-and-i-1d.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Barzdo fajny imagin. W ogóle świetnie potarfisz pisać <3
    Czekam na kolejenego imagina :p

    Zapraszamy http://one-direction-lose-my-mind.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Boże jak ty to robisz że piszesz takie cudne imaginy ? *o*
    Jesteś niesamowita normalnie! :)

    ________________________
    letmefeeloursicklove1d.blogspot.com
    dopiero zaczynam, zapraszam do zajrzenia, może przypadnie wam do gustu, góry dziękuję :* xx ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. NOMINOWAŁAM CIĘ DO LIEBSTER AWARD. WSZYSTKO TUTAJ: http://onedirection-opowiadaniebyjull.blogspot.com/2013/02/liebster-awards.html :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Nominuję Cię do Liebster Award. szczegóły na http://sylwiamalikimaginy.blogspot.com/ :D

    OdpowiedzUsuń